Ręczny Karabin Maszynowy wz.1928
(Fusil - Mitralleur Mle 15)
(CSRG/GLADIATOR)

RKM wz. 1928
Powstanie
W Europie, firma Fabrique Nationale d’Armes de Guerre z Herstal, Belgia zakupiła w 1920 roku prawa do produkcji licencyjnej, a w 1924 roku rozpoczęła produkcję odmiany rkm-u oznaczonego jako FML (Fusil Mitrailleur Leger) o kalibrze 7,65 mm.

Żołnierze
armii belgijskiej z 7,65 mm rkm FML
W Polsce
W związku z zapotrzebowaniem na uniwersalny rkm dla Wojska Polskiego oraz innych formacji, w 1923 roku ogłoszono konkurs na nowy rkm. W lipcu 1924 roku konkurs zakończono nie wyłaniając zwycięskiej konstrukcji. W tym samym roku jednak zakupiono 12 sztuk rkm Browning M1922, rkm Lewis wz. 23 i rkm Hotchkiss wz. 23 z zamiarem przeprowadzenia prób w Centralnej Szkole Strzelniczej w Toruniu oraz w pułkach piechoty. Jak się okazało najlepsze oceny otrzymał właśnie rkm Browninga. W styczniu – lutym 1925 roku konkurs powtórzono i wyłoniono w nim jako najlepszy rkm Browning. Dokonano tego po wnikliwej analizie Komitetu ds. Uzbrojenia i Sprzętu. W 1925 roku, ze względu na brak desygnowania na ten cel środków finansowych, nie zakupiono próbnej partii sprzętu. Dopiero w 1926 roku wpłynęło do belgijskich zakładów FN niewielkie zamówienie. RKM otrzymał oficjalne oznaczenie „7,92 mm rkm Browning wz. 1928” i w 1927 roku podjęto decyzję o wprowadzeniu go do wyposażenia.

W środku
stanowsko rkm Browning wz.28. Obok strzelca 4-ro magazynkowa ładownica. Żołnierz po
prawej z karabinem i bagnetem ma ładownice założone przez szyje.
We wrześniu 1929 roku złożono w zakładach FN w Belgii zamówienie na 10.000 sztuk. Mowa była jednak o wersji zmodernizowanej zgodnie z wymaganiami technicznymi MsWoj. Kontrakt obejmował również zakup licencji na krajową produkcję rkm-u. Początkowa kwota kontraktu wynosiła 5 mln zł. W rzeczywistości była o wiele mniejsza, gdyż, z winy strony belgijskiej realizacja kontraktu opóźniała się i zakończyła w lutym 1930 roku. Dokumentacja techniczna dostarczona w 1928 roku zawierała wymiary w calach oraz była niekompletna. Polska umowę zerwała po dostarczeniu karabinów i w wyniku niedostarczenia pełnych planów zaoszczędzono kwotę 1.780.000 zł (tak więc rzeczywiście zapłacono 3.220.000 zł). Dokumentacje odtworzył zespół z Państwowej Fabryki Karabinów w Warszawie i produkcję uruchomiono w 1930 roku (wypuszczono 600 sztuk broni do końca roku).
W wyniku problemów finansowych i wielkiego kryzysu ekonomicznego na Świecie, nie udało się do 1939 roku w pełni zastąpić przestarzałych rkm-ów w Wojsku Polskim. Do wojny udało się wprowadzić na stan 19.900 sztuk. Koszt zakupu rkm wz. 28 wynosił około 2.060 zł (wraz z kompletem części zapasowych) bez - 1433 zł.
Z innych formacji posiadających rkm wz. 28: Straż Graniczna – około 200 i Policja Państwowa – kilkadziesiąt sztuk.

Specjalny
"noszak" dla kawalerii
Modyfikacje
W Polsce przewidywano opracowanie nowego dwójnogu oraz dostosowanie lufy do szybkiej wymiany w warunkach polowych. Tę ostatnią modyfikację zrealizowano w latach 1938-1939, przystosowując dwa prototypowe modele broni - wz. 1928/38B oraz wz. 1928/39T. Pierwszy dostosowany do amunicji mannlicherowskiej, drugi do mauserowskiej. Ponadto inż. J. Maroszek przygotował przeznaczoną do celów szkoleniowych wersję rkm wz 1928 na amunicję kalibru .22 (5,6 mm "long"), w której wymianie uległa lufa, suwadło z rurą gazową, zamek i magazynek. Na rok budżetowy 1940/41 zamówiono 852 sztuki tej wersji (810 dla pp, 27 dla bs, 15 dla szkół).

Ręczny
karabin maszynowy 5,6 mm . Projekt i rysunek J. Moroszka
Z ciekawostek dotyczących wz 1928 -
zbierając opinie - do 17.02.1931- na temat eksploatacji tego rkm, (zresztą
bardzo pozytywne) uwzględniono opinie z 87 pp i 13 szkół wojskowych. Lufy
polskiej produkcji do tych rkm-ów (wykonywane ze stali chromowo-wanadowej)
wytrzymywały 4000-5000 strzałów, podczas gdy belgijskie 3000-4000.
ZAKUPY WOJSKA POLSKIEGO (z
produkcji krajowej)
1930 - 600 sztuk
1931 – 2.400 sztuk
1932 –
860 sztuk
1933 – 1.355 sztuk
1934 – 1.550 sztuk
1935 – 1.500 sztuk
1936 - 580 sztuk
1937 - 650 sztuk
1938 - 900 sztuk
1939 -
315 sztuk
RAZEM: 10.700 sztuk zakupionych z krajowej produkcji.

37 pp.
Ćwiczenia strzeleckie w Kutnie 1938 r.
W Wojsku Polskim
Wprowadzenie nowej broni przygotowywano bardzo starannie. Planowano uzbroić w nią całość piechoty i kawalerii, inne bronie miały ją dostawać dopiero w drugiej kolejności Jeszcze przed otrzymaniem dostaw z Belgii, w ciągu 1929 r opracowano na podstawie doświadczeń prowadzonych w CSS i niektórych pułkach piechoty, tymczasowy "Wyciąg z CL II Instrukcji o broni piechoty rkm Browning WL 28" (zatwierdzony 1 czerwca 1929 r), ostateczna wersja instrukcji wraz ze szczegółowym atlasem została wprowadzona do użytku 20 maja 1930 r. Nastąpiło to już w styczniu 1930 r. Łącznie do kwietnia 1935 r w batalionach piechoty i szwadronach kawalerii KOP znalazło się 1.253 egz., z czego znakomitą większość wydano do czerwca 1930 r.

Motocykl z
koszem i rkm wz.28 z 10 BK
Niezależnie od tego pewne ilości trafiały do innych rodzajów broni w celach szkoleniowych i doświadczalnych, a w miarę możliwości przezbrajano dalsze jednostki, jak np. w 1936 r batalion stołeczny. W 1938 r przezbrojono jednostki saperskie - 8 batalionów saperów i ośrodki wyszkolenia saperów. Niewielkie ilości rkm już wcześniej otrzymała broń pancerna (1931 r), a w 1938r. 10 Brygada Kawalerii Zmotoryzowanej, jako pozaetatowe wzmocnienie siły ognia jednostki. Ostatecznie w 1938 r. na stanie Wojska Polskiego wykazano 19.971 Browningów wz. 28.

Stanowisko
RKM wz.28 z pełną obsługą. Żołnierz na I planie ma ładownice dwumagazynkowe.

Rkm wz.28 w
kawalerii.
W KOP
W kwestii uzbrojenia KOP, wyposażanie w rkm wz. 28
rozpoczęto w 1930 roku. Uznano je za elitarne, więc zdecydowano o
wyposażeniu ich jako pierwszych. W styczniu tego roku postanowiono o
wyposażeniu 2, 15 i 18 batalionu w 32 rkm wz. 28 każdy. Dodatkowo dla dwóch
kompanii batalionu szkolnego w Osowcu (CSP) przeznaczono 16 rkm wz. 28. Z
kolei w maju 1930 roku miano zrealizować projekt wymiany rkm Chauchat wz 1915
oraz lkm Bergmann wz. 1915 na rkm wz. 1928 we wszystkich oddziałach KOP. Na kompanię
przydzielono 8 rkm-ów nowego typu. Jednak ich zmienna ilość w batalionie (3 do
6) powodowała istotne różnice w wyposażeniu. I tak:
3 Batalion KOP – 32 sztuki
4 Batalion KOP – 40 sztuk
5 Batalion KOP – 32 sztuki
6 Batalion KOP – 40 sztuki
7 Batalion KOP – 32 sztuki
8 Batalion KOP – 32 sztuki
9 Batalion KOP – 32 sztuki
10 Batalion KOP – 32 sztuki
11 Batalion KOP - 32 sztuki
13 Batalion KOP – 32 sztuki
14 Batalion KOP – 40 sztuk
19 Batalion KOP – 32 sztuki
20 Batalion KOP – 32 sztuki
21 Batalion KOP – 32 sztuki
22 Batalion KOP – 32 sztuki
23 Batalion KOP – 48 sztuk
24 Batalion KOP – 32 sztuki
25 Batalion KOP – 24 sztuki
26 Batalion KOP – 24 sztuki
27 Batalion KOP – 24 sztuki
28 Batalion KOP – 24 sztuki
Kawaleria KOP posiadała 80
rkm-ów wz. 1928 łącznie. Po 4 sztuki na szwadron. W latach 1930-31 Oddziały KOP
otrzymały 1.200 sztuk rkm wz. 28 (w styczniu 1930 – 176, do czerwca – 893
sztuki, listopad - 131). W wykazach uzbrojenia na rok 1934 mowa jest o 1.254
sztukach rkm-u. W roku 1937 KOP zgłaszał dalsze zapotrzebowanie na 82 rkm-y wz.
1928. W roku 1938 planowano zaopatrzyć w rkm kompanie saperów, w zamian za lkm
Maxim wz. 1908/15. Przesunięto to jednak na rok budżetowy 1940/41. W 1938 roku
przedstawiono zapotrzebowanie na 44 sztuki rkm-u.
Dodatkowo należy wspomnieć iż
zmobilizowane bataliony KOP „Snów I”,
„Snów II”, „Berezwecz” ,
„Wilejka”,
„Wołożyn” od połowy marca oraz w kwietniu 1939 roku i
przerzucone na granice
południową miały na stanie 27 sztuk rkmu wz. 1928. Posiadał je też
zorganizowany w marcu 1939 roku „ćwiczebny” pułk kawalerii
KOP.

Sposób
przewożenia w "Łaziku" (10 BK)
Eksport
Mimo wysiłku "Eksportu Wytworów Polskiego Przemysłu SEPEWE S.A." nie udało się sprzedać bardzo dużych partii rkm-u za granice, choć wyniki i tak złe nie były W roku 1932 1 sztukę rkm wz.29e sprzedano do Grecji oraz 1 do Chin. Poza tym w roku 1936 spółce Grimard sprzedano 302 sztuki, z przeznaczeniem do Meksyku, a w rzeczywistości dla hiszpańskich republikanów. Tak samo w 1937 roku, gdy sprzedano spółce Gokkes-Wolff 225 sztuk. W 1937 roku sprzedano także 126 sztuki wz.28e do Palestyny wraz z częściami zapasowymi. W roku 1938 sprzedano 1100 rkm wz.28e spółce Gokkes-Wolff dla Grecji, a w rzeczywistości dla hiszpańskich republikanów. W tym samym roku 40 sztuk pojechało najprawdopodobniej do Palestyny, a 300 sztuk kupiła spółka Grimard. Łącznie wiec sprzedano zagranicę 2095 sztuk.

RKM na podstawie
p-lot w służbie niemieckiej.
Jednostka ognia
W początku lat 30 - tych przewidywano, ze jednostka ognia na jeden karabin wyniesie 240 nabojów przenoszonych przez żołnierzy sekcji rkm. W miarę uruchamiania produkcji karabinów i części do nich w kraju, zwiększano jednostkę ognia, co wiązało się z posiadaniem teraz większej ilości magazynków. Przed wybuchem wojny w drużynie piechoty znajdowało się 460 nabojów jako jednostka ognia dla rkm. Przenoszono ją w napełnionych magazynkach 3 magazynki celowniczy w ładownicy, 10 magazynków w dwóch brezentowych torbach amunicyjny, pozostałe dwie torby z magazynkami przenosili pozostali żołnierze drużyny. Wszyscy żołnierze byli szkoleni tak, by w razie potrzeby umieć prowadzić celny ogień z rkm.

Ładownice dla
rkm wz.28
Konstrukcja
Rkm wz.28 jest bronią samoczynną o nieruchomej lufie. Działa na zasadzie wykorzystania energii części gazów prochowych odprowadzanych przez boczny otwór w lufie. Może strzelać ogniem pojedynczym i ciągłym. Broń chłodzona jest powietrzem, zasilana z wymiennego magazynka pudełkowego o pojemności 20 nabojów. Stosuje się do niego amunicję 7,92x57 mm Mauser.

Schemat
konstrukcji
Działanie
W celu przygotowania rkm do strzału należy otworzyć pokrywę włazu magazynka,
odciągnąć rączkę zamkową w tył, tak by suwadło zatrzymało się w tylnej pozycji
na zaczepie kurkowym. Włożyć magazynek do oporu, tak by zadziałał zatrzask
(czepik) magazynka Następnie wycelować i nacisnąć spust, skutkiem czego zostanie
podniesiony przerywacz, a następnie zaczep kurkowy co zwolni suwadło. Teraz
suwadło jest pchane sprężyną powrotną ku przodowi, wraz z suwadłem porusza się
zamek, którego podajnik wysuwa nabój z przytrzymywaczy (szczęk) magazynka i
wprowadza go do komory. W tym samym czasie pazur wyciągu zaskakuje za kryzę
łuski. W końcowej fazie ruchu zamka zgrubienia wodzideł unoszą rygiel częściowo
ku górze. Gdy trzon zamka oprze się o lufę, suwadło wraz z kurkiem nadal porusza
się ku przodowi. Kurek pociąga teraz dźwignię rygla, która obracając się,
podnosi rygiel wchodzący przed oporę ryglową. Zamek zostaje teraz zaryglowany, a
dźwignia rygla podnosząca się w górę odsłania kurek, który teraz uderza w iglicę
powodując strzał.
Gdy pocisk mija otwór gazowy, część gazów przedostaje się
przez otwór w regulatorze gazowym do komory gazowej, a natrafiając na tłok pcha
go ku tyłowi. Razem z tłokiem porusza się suwadło. W tej fazie broń pozostaje
Jeszcze zaryglowana tak długo, by pocisk zdążył pokonać odcinek między otworem
gazowym a wylotem lufy Następnie suwadło przez połączony z nim kurek pociąga
dźwignię rygla w tył. Ta obracając się opuszcza rygiel, który tym samym wychodzi
z opory ryglowej.
Zamek został odryglowany, w lufie nadal utrzymuje się
szczątkowe ciśnienie gazów. Działa ono na napinacz iglicy, cofając iglicę ku
tyłowi. Rygiel wyprostowuje się i pociągany przez dźwignię kolejny nabój ku
górze, na tyle na ile pozwalają jego szczęki suwadło uderza w osłabiacz podrzutu
i zostaje wyhamowane. Jeśli bezpiecznik jest nastawiony na ogień ciągły, cykl
powtarza się, przy nastawie na ogień pojedyńczy suwadło zatrzyma się na
przerywaczu.
Uwaga: przy strzelaniu ogniem pojedynczym należy ściągać język
spustowy do samego końca, w przeciwnym razie przerywacz może nie
zadziałać.


Sposób prowadzenia ognia przeciwlotniczego przy braku podstawy i z podstawą. Dobrze widoczne ładownice.
Obsługa
Obsługę rkm-u Browning wz.28 stanowiło 4 żołnierzy w drużynie piechoty:- Karabinowy
- Celowniczy
- I amunicyjny
-II amunicyjny
Ocena
Rkm wz 28 był bronią działającą niezawodnie i prostą w obsłudze. Cechowała go dobra jakość użytych materiałów, jak i staranność wykonania (egzemplarze z dostaw belgijskich) czy wręcz znakomita jakość materiałów i wykonania, jeśli chodzi o egzemplarze produkowane w PFK. Celność rkm była zgodna z ówczesnymi standardami. Jej proces produkcyjny był pracochłonny, co rzutowało na cenę finalną, skądinąd nie było to niczym niezwykłym w tych czasach. Kolejny mankament rkm wz 28 to łatwość zgubienia lub uszkodzenia w warunkach polowych niektórych drobnych części broni - dotyczyło to zwłaszcza zakrętki rury gazowej, której skrzydełko często się obrywało. Problem ten został zresztą dość prosto rozwiązany w przyborniku umieszczano fabrycznie odpowiedni zapas tych części. Z punktu widzenia walorów bojowych Browninga najpoważniejszą wadą było szybkie przegrzewanie się lufy, co w efekcie mogło prowadzić do jej szybkiego zużycia.

Dalsze prace rozwojowe
W celu usunięcia wady w postaci niemożności szybkiej wymiany lufy w warunkach bojowych rozpoczęto prace nad nowym modelem. Zamówiono w FK 3 sztuki zmodernizowanego rkm wz. 1928. Do 20.01.1938 roku planowano wykonanie rkm wz. 1928/38B zaś na 11.02.1938 miał być gotowy model wz. 1928/39T. Najwcześniej jednak planowano wykonać do 28.12.1938 roku rkm z wymienną regulowaną kolbą i nowymi nogami.
Celownik p-lot wraz
z pudełkiem
Podstawowe dane
kaliber; 7,92mm,masa: 9kg
masa lufy: 2,45 kg
masa magazynka:
0,72 kg z nabojami (bez - 0,26 kg)
długość;
1110mm,
długość lufy; 611mm,
pojemność magazynka; 20
naboi,
prędkość początkowa pocisku; 815-850
m/s,
szybkostrzelność teoretyczna; 600
strz./min,
szybkostrzelność praktyczna; 80 strz/min,
nastawy
celownika; 300-1600m,
odległość ognia skutecznego
800-1200m,
Źródła
"7,92mm RKM wz. 1928 Browning" A.Jońca i A.Zasieczny"Broń strzelecka i sprzęt artyleryjski formacji polskich i WP w latach 1914-1939" A.Kontankiewicz
"Polskie konstrukcje broni strzeleckiej" Z. Gwódźdź
"Korpus Ochrony Pogranicza 1924 - 1939" J.Prochowicz
"Piechota Wojska Polskiego 1918 - 1939" Z.Jagiełło
Internet
www.odkrywca.pl
http://www.37pp.prv.pl/pl
Korekta merytoryczna /WOJ/


