Znak tożsamości wz.1920

(Kapsel legitymacyjny)    

Znalazłeś błąd? 


 

 
 Znak tożsamości wz 1920 (www.niesmiertelnik.pl)


    Przez wieki zwykli żołnierze wszystkich wojen gineli bezimiennie, ich groby znaczące tereny dawnych bitew i potyczek z czasem popadały w zapomnienie. Po latach nikt nie pamiętał czy np. na wzgórku za wsią leżą Rosjanie, Niemczy czy Polacy, w której wojnie polegli, ilu ich było, jak się nazywali. Gdy nastał czas wielkich wojen, gdzie żołnierze gineli tysiącami, zaczęto prowadzić statystyki, badać dokładnie ilości zabitych i rannych, gromadzić dane personalne żołnierzy i dokumentować ich miejsca pochówku. Wszystko po to, aby żołnierz mógł zostać zidentyfikowany po śmierci i jego rodzina mogła zostać o tym fakcie poinformowana. Z tej idei powstał pomysł noszenia przez żołnierzy znaków tożsamości, przez żołnierzy wszystkich armii, niezależnie od narodowości, wyznania i stopnia, zwanych nieśmiertelnikami, medalami śmierci lub przepustkami do raju.
        Pierwsza wzmianka o nieśmiertelnikach w Wojsku Polskim, pochodzi z okresu wielkiej mobilizacji przed spodziewaną nawałą sowiecką. Latem 1920 roku, wyszło zarządzenie, które mówiło, że do czasu wydania okładek metalowych na kartę tożsamości, wypełnione karty tożsamości, należało owinąć z papier i zaszyć w pas spodni po lewej stronie. Nie wiadomo, czy zalecenie to zostało wprowadzone powszechnie w życie, raczej nie, biorąc pod uwagę przebieg działań wojennych. Okładki metalowe o których mowa, były prawdopodobnie kapsle różnych typów, z przewagą kapsli wzorowanych na znakach tożsamości armii austro-węgierskiej.



Austro-węgierski znak tożsamości. (www.niesmiertelnik.pl)


        Znak tożsamości w WP, po raz pierwszy został zatwierdzony rozkazem Oddziału I Sztabu MSWojsk w dniu 22grudnia 1920. W tym czasie toczyły się w Rydze rozmowy pokojowe, jednak nie wiadomo było jak się zakończą i liczono się z koniecznością powtórnej mobilizacji zdemobilizowanej już częściowo armii polskiej.
    Zgodnie z rozkazem, należało zaopatrzyć w nie wszystkich oficerów i szeregowych (podoficerów i szeregowców) oraz urzędników WP w chwili mobilizacji sił zbrojnych. Mieli oni otrzymywać je w swoich formacjach ewidencyjnych (pułkach, batalionach, szwadronach, w przypadku części służb w tyłowych zakładach macierzystych). Znaki te miały postać rozsuwanej "kapsli" metalowej, którą żołnierz miał zawsze przy sobie. Do jej wnętrza miała być wkładana karta tożsamości. Obowiązek kontroli ich bezwzględnego posiadania i noszenia spoczywał na dowódcach oddziałów, którzy przy każdej sposobności, ale nie rzadziej niż raz w miesiącu powinni sprawdzić, czy rzeczywiście są one noszone. Za celowe ich niszczenie lub zagubienie, żołnierz miał być surowo karany.
        Nieśmiertelnik w zamyśle był wzorowany na nieśmiertelniku stosowanym podczas I wojny światowej w armii austriacko-węgierskiej. Jednak pierwowzór był wykonany z blachy mosiężnej, blaszki były połączone zawiasem,
Polski znak tożsamości wz 1920 miał kształt prostokąta o wymiarach 3 na 5 cm, wykonany był z 2 ścianek o wymiarach 3x5 cm, wykonanych z blachy cynkowej o grubości 0,3 mm. Blaszki miały odpowiednio podwinięte brzegi i wsuwane były jedna w drugą, na górze każdej blaszki był uszkiem z okrągłym otworem na sznurek lub tasiemkę. Całość stanowiła małą kopertę lub kapslę, które chroniła zawartość.



Znak tożsamości wz 1920 (www.niesmiertelnik.pl)



        Znak tożsamości nosiło się zwieszony na szyi. Na wewnętrznej stronie obu blaszek powinien być wyryty ostrym narzędziem stopień wojskowy, nazwisko i imię, rok urodzenia, skrót nazwy macierzystej jednostki i numer ewidencyjny. Pomiędzy blaszki, we wnętrzu kapsli należało umieścić kartę tożsamości . Karta tożsamości była kartką o wymiarach 120 na 80 mm, wypełniona była danymi personalnymi żołnierza. Odwrotną stronę przeznaczono na urzędowe zapiski nanoszone przez dowództwo i duchownego odpowiedniego wyznania . Dokonywać ich należało, po ewentualnej śmierci żołnierza, zapisując jej okoliczności oraz miejsce pochówku. Zapis ten uwierzytelniano własnoręcznymi podpisami.




Karta tożsamości żołnierza walczącego w kampanii wrześniowej - tył (www.niesmiertelnik.pl)


        Tak sporządzony znak tożsamości umożliwiał prawidłową identyfikację zwłok. Po śmierci żołnierza, jedną z blaszek zostawiano przy ciele, druga blaszkę wraz z odpowiednim meldunkiem wysyłano do oddziału ewidencyjnego, kartę tożsamości zabierał kapelan wojskowy w celu spisania protokołu śmierci.
Jeżeli żołnierz podlegał demobilizacji lub bezterminowemu urlopowi, zarówno znaki tożsamości jak i karty tożsamości deponowano w jego oddziale ewidencyjnym.
      Za dostarczenie wojsku odpowiedniej ilości znaków tożsamości odpowiadał Departament Gospodarczy MSWojsk, miał on zaopatrzyć wszystkie Dowództwa Okręgów Generalnych, według nadesłanych przez nie zamówień.
    W pierwszym rzędzie w znaki tożsamości zamierzano wyposażyć oddziały liniowe na froncie polsko-sowieckim, oraz służby które pełniły na nim służbę, jak również żołnierzy na polsko-litewskiej linii-demarkacyjnej. Jednostki te, przesyłały do swych macierzystych formacji zapasowych imienne zapotrzebowanie na opisane znaki i wypełnione karty tożsamości., jednocześnie rozkazano dodać do każdej wypisanej partii pewną liczbę nieopisanych kapsli i niewypełnionych kart tożsamości.
        Wyposażanie żołnierzy w strefie frontowej miało się zakończyć z ciągu 2 miesięcy od momentu ukazania się tego rozkazu. Na obszarze kraju, nie zamierzano poza jednostkami żandarmerii i służby przygranicznej wyposażać żołnierzy w znaki tożsamości, należało jedynie przygotować odpowiednia ilość kapsli i kart tożsamości.
        Nie wiadomo w jakim zakresie rozkaz powyższy został wykonany i czy udało się wyprodukować tak dużą ilość kapsli i wydać je wojsku. Formalnie, zarządzenie to obowiązywało aż do początku lat 30-stych, a przez całe lata dwudzieste, trwało wytwarzanie znaków tożsamości wz. 1920.
        W „Cenniku przedmiotów umundurowania i ekwipunku” jaki został opublikowany w 1920 roku, figuruje cena 20 fenigów, potem marka i 20 fenigów.


Sposób otwierdania znaku tożsamości wz.20 (www.niesmiertelnik.pl)


        Od 1 stycznia 1921 roku cena wzrosła do 1 marki i 60 fenigów, od 1 kwietnia 1922 roku kosztował 15 marek, w 1923 roku już 100 marek, w wyniku ogromnej inflacji, z dniem 1 października 1923 roku cena kapsli wyniosła 600 marek! Pod koniec lat 20-stych, cena jednej "kapsli legitymacyjnej" wynosiła 10 groszy.
        Wypisywanie danych na blaszkach kapsli było często robione przez samych żołnierzy, materiał był na tyle miękki, że dało się je wykonać zwykłym rylcem czy gwoździem.
        Generalnie znaki tożsamości wz 1920 nie sprawdziły się, ich zasadnicza wadą był materiał z którego były wykonane. Nieśmiertelniki, pozostawione przy zwłokach, szybko ulegały utlenieniu, nie dało się odczytać ani danych na blaszkach, ani na zniszczonej karcie tożsamości, która przestała być chroniona.
    Mimo wprowadzenia w 1931 roku nowego, znacznie lepszego wzoru nieśmiertelnika, znak tożsamości wz. 1920 był na szyi niejednego, poległego we wrześniu 1939 roku, polskiego żołnierza.


Podstawowe dane

Wymiary znaku: 3 x 5 cm

Wymiary kartki: 120 x 80 mm

   

Źródła

"Znaki tożsamości Wojska Polskiego z lat 1920-1939" Aleksander Smoliński - Problematyka i Historia Wojskowości, tom 21, 2006 r.
www.niesmiertelnik.pl

/PAVLO777/
Podziękowania dla Tomasza Krzemińskiego za udostępnienie zdjęć