47 mm Granatnik wz.36

(Granatnik wz.30)
(Granatnik wz.36)   



Znalazłeś błąd? 


46 mm Granatnik wz.36

    
   W doktrynie wojskowej miejsce tak niepozornej broni jaką jest granatnik jest bardzo istotne. Rodzina granatników ma za zadanie wypełnić lukę pomiędzy zasięgiem rzutu granatem, a zasięgiem ostrzału artylerii i moździerzy, czyli od 100 do 900 m. Początkowo w WP podstawową bronią, która miała wypełniać rolę granatnika były garłacze V.B. i niemiecki granatnik wz.16, jednak broń ta się nie sprawdziła w użyciu bojowym. Badania skierowano więc w kierunku regulacji prędkości drogi początkowej, przy stałym koncie podniesienia, a nie jak dotychczas przy zmiennym koncie. Przy czym polskie rozwiązania techniczne poszły w kierunku regulacji ciśnienia w lufie przez odprowadzenie odpowiedniej ilości gazów poza komorę nabojową.


Powstanie

    Prace nad polskim granatnikiem rozpoczęto w 1927 roku w Centralnej Szkole Strzelniczej w Toruniu. Konstruktorem broni był mjr.Jarząbkiewicz, a w wyniku jego pracy powstał prototyp granatnika o stałym kącie ustawienia (45o) o zasięgu od 140-400 m. Pierwsze próby z nową bronią przeprowadzono w listopadzie 1929 roku w Toruniu. Wykazały one wiele wad konstrukcyjnych, choć już wtedy przewyższał on np granatniku włoskie 38 i 50 mm Breda. 

      Badania przejął następnie Instytut Badań Materiałów Uzbrojenia w Warszawie, który do kwietnia 1931 roku wykonał 3 egzemplarze prototypowe. Przekazane zostały do Centrum Wyszkolenia Piechoty w Rembertowie i przetestowane. Po tych testach zlecono produkcję 412 sztuk oznaczonych jako wz.30. Partię próbną miała wykonać Fabryka Motorów S.A. "Perkun" w Warszawie (co rzadko spotykane była to prywatna fabryka). 

Parada w Poznaniu (ul.Św.Marcina) w 1938 roku. Granatnikowi z granatnikami wz.36 i torbami amunicyjnymi,
Parada w Poznaniu (ul.Św.Marcin) w 1938 roku. Granatnikowi z granatnikami wz.36 i torbami amunicyjnymi.

Wyprodukowana broń trafiła do jednostek piechoty, które miały nadesłać opinie o przydatności do Instytutu Technicznego Uzbrojenia. Jak wynikało z ankiet, była to dobra broń, jednak posiadała ona kilka wad. Wymieniono wśród nich:
  • Słabe mocowanie celownika, który miał zwyczaj opadać po strzale, 
  • Słabe mocowanie poziomicy,
  • Zacinanie się regulatora gazowego,
  • Niewygodne składanie i rozkładanie,
  • Przypadki ukruszenia iglicy,
  • Zacinanie się mechanizmu kurkowego
  • Za mała stopa i lemiesz, przez co granatnik zbyt wbijał się w grunt,
  • Za duży płomień wylotowy, który zdradzał pozycje stanowiska,
     Prace kontynuowano, czego efektem była poprawiona wersja wykonana przez Zbrojownię nr 2 w Warszawie. W 1935 roku w PFK wykonano 4 sztuki granatnika. Były to egzemplarze dwóch typów nieco różniące się od siebie szczegółami. Posłużyły one jako wzorce do produkcji granatnika oznaczonego jako "46 mm Granatnik wz.36". W momencie rozpoczęcia produkcji zaniechano prac nad 40 mm granatnikiem z lufą gwintowaną z ITU oraz nad granatnikiem firmy "Perkun" oznaczonym jako G.P.
      Granatnik wz.36 nieznacznie różnił się od granatnika wz.30. Najwięcej przeróbek dotyczyło regulatora ciśnienia. Wprowadzono też zacisk na długim ramieniu dźwigni, przez co usprawniono sposób blokowania regulatora po nastawieniu odległości. Zmieniono też konstrukcję celownika, sposób rozkładania dwójnogu i uproszczono mechanizm spustowy.
       Pierwsza partia granatnika wz.36 wynosiła 850 sztuk, dotarła do WP w lipcu 1937 roku. Około lipca 1938 roku WP miało już 2.850 sztuk granatników. W sierpniu 1939 roku 3.453 sztuki wz.36 i 397 granatników wz.30. Były to ilości zapewniające pokrycie etatowe piechoty. Kawaleria nie została w nie uzbrojona. Plany zakładały, że stanie się to w 1941 roku. 

1938 Kraków. Przekazanie 20 sztuk granatników wz.36 dla WP od pracowników koncernu Zieleniewskiego.

1938 Kraków. Przekazanie 20 sztuk granatników wz.36 dla WP od pracowników koncernu Zieleniewskiego.

      Do Korpusu Ochrony Pogranicza pierwsze granatniki trafiły w latach 1933-34. Wtedy to do KOP przekazano 12 granatników wz.30. Znajdowały się one w Centralnej Szkole Podoficerskiej KOP dla celów szkoleniowych. Według spisów z 1936 roku, w KOP nadal znajdowało się jedynie 12 sztuk. Do dziś nie jest pewne, czy w momencie wybuchu wojny KOP dysponował granatnikami wz.36. Jeśli tak to na pewno nie w ilosci wystarczającej na etatowe pokrycie zapotrzebowania.
       Przed wybuchem wojny prócz jednostek czynnych, próbowano wprowadzić granatniki wz.36 do uzbrojenia jednostek rezerwowych, tj. rezerwowych pułków piechoty. Otrzymały je samodzielne bataliony strzelców, samodzielne bataliony ckm i niektóre bataliony Obrony Narodowej. 
      W momencie wybuchu wojny WP posiadało 812.000 pocisków 46 mm. Koszt wyprodukowania jednego granatnika to 1.032 zł. 

1938 rok Poznań. Przekazanie granatników ufundowanych przez kolejarzy poznańskich.
1938 rok Poznań. Przekazanie granatników ufundowanych przez kolejarzy poznańskich.

 


Sekcja granatników

    Sekcja granatników znajdowała się na szczeblu kompanii strzeleckiej. Na wyposażeniu miała 3 granatniki wz.36. Czasami dwa. W jej skład wchodził dowódca (w stopniu podoficera) i obsługa granatników (granatnikowy, celowniczy i amunicyjny) oraz 1-2 woźniców biedek amunicyjnych. 
      Jednostka ognia wynosiła 20 granatów na sztukę. Obsługa niosła 3 torby amunicyjne po 6 pocisków każda, a 2 pociski wraz z niezbędnikiem i pakułami w czwartej torbie. Druga jednostka ognia przewożona była na biedce, a dwie pozostałe na wozie amunicyjnym kompanii. Czyli łącznie 80 granatów. 
     W organizacji pokojowej nie było sekcji granatnikow kompanii - granatniki przydzielano po jednym na pluton z tym ze sekcja plutonowa liczyła 7 ludzi.

Epizod wrześniowy

    46 mm granatnik wz.36 należy ocenić jako nowoczesną broń. Jego odpowiednikiem był lGr.W.36.
      Według wspomnień często uciszała niemieckie stanowiska ckm. Znana jest relacja z walk 58 pp, którego 16 września 1939 roku, I batalion utknął w gęstym ogniu ckm. Sekcja granatników, pod dowództwem kpr. Ignacego Gumiennego użyła swoich granatników pierwsze pociski umieszczając w celu, bez potrzeby wstrzeliwania się. 
       Po wojnie obronnej 1939 roku granatniki polskie trafiły do jednostek niemieckich, które używały ich w II linii oraz do szkolenia uznając dobrą jakość wykonania i dobre osiągi techniczne. 


Konstrukcja

    Granatnik posiadał gładkościenną lufę, której tylna część była osadzona na podstawie zwanej stopą, a przednia opierała się na składanym w czasie marszu dwójnogu. Nad lufą umieszczono regulator gazowy, połączony z otworkiem przelotowym z tylna częścią lufy. Donośność granatnika, będąca funkcją ciśnienia gazów prochowych w lufie, była sterowana pierścieniem nastawczym, regulującym wielkość otworu przelotowego, a w rezultacie ilością gazów prochowych odprowadzanych z przestrzeni zapociskowej lufy przez rurę regulatora do atmosfery. 
      Przyrządy celownicze granatnika składały się z muszki (umieszczonej na zgrubieniu wylotowym lufy) i celownika ramkowego (mocowanego na regulatorze gazu). Broń posiadała poziomicę. Odpalanie realizowano za pomocą spustu typu kurkowego umieszczonego przed stopą. 
      Granatniki malowano na kolor "polski khaki" z czernionymi przetyczkami i sworzniami, pierścieniem mocującym pozxiomice i suwakiem celownika.

Torba amunicyjna na 6 granatów. Tu zawierajaca jeden granat i narzędzia dodatkowe.Torba na 6 granatów.
Torba amunicyjna na 6 granatów. Tu zawierajaca jeden granat i narzędzia dodatkowe.

Amunicja

Pierwszym stosowanym pociskiem były:
  • granat wz.30, 
  • granat fosforowy wz.30,
  • granat zastępczy o dymie białym wz.30,
     Miały one identyczną skorupę o kształcie "kropli". Zapalniki D.M. wz.30 z iglicą uruchamianą bezpośrednio przez wystajacy z zapalnika zderzak. Brzechwy składały się z tulejki z gwintem i 6 przyspawanych lotek. Ładunek miotajacy to 4,7g prochu nitrocelulozowego. 
     W 1931 roku wprowadzono nowy granat zastępczy o dymie czerwonym wz.31. W 1933 roku wprowadzono do jednostek:
  • granat wz.33,
  • granat wz.33 zastępczy o dymie białym,
  • granat ćwiczebny wielokrotny wz.33,
    Nowa skorupa miała trzy rowki uszczelnienia labiryntowego. Stosowano w nich brzechwy wz.33, a później wz.35. Te pierwsze przeznaczone były do wielokrotnego użycia. W roku 1934 wprowadzono nowy zapalnik ćwiczebny dla pocisków wielokrotnych - S.D.wz.34. Kadłub był drewniany, a obsada z korka. Metalowa była tylko iglica. 
     Ostatnie modele noszą oznaczenie wz.35 i były to:
  • granat wz.35,
  • granat zastępczy wz.35 o dymie białym,
  • granat ćwiczebny wielokrotny wz.35,
  • granaty wskaźnikowe wz.35 (biały, czerwony, niebieski i żółty),
     W 1935 roku wprowadzono też nowy zapalnik dla granatów ostrych. Był bezpieczniejszy i precyzyjniejszy. Oznaczono go jako O.S.wz.35 i był zapalnikiem uderzeniowym natychmiastowego działania.

Podstawowe dane

Kaliber: 46 mm
Zasięg: 100-800 mm
Szybkostrzelność: 15strz/min
Masa pocisku: 0,76 kg
Masa broni: 8 kg
Prędkość początkowa: 35-95 m/s
Długość na stanowisku: 0,64 m
Długość lufy: 40 cm
Kąt podniesienia lufy: stały


 

Źródła

"Granatnik wz.36" Adam Jońca - dodatek bezpłatny do magazynu "Do Broni"
"Artyleria polska 1914 - 1939" R. Łoś
"Podręcznik dowódcy plutonu strzeleckiego" Wydawnictwo MSW 1938r.
"Druga wojna światowa" nr 4-5/2004


/PATHE/