Ciężki Karabin Maszynowy Colt wz.1914

Ckm Colt
wz.14 bez podstawy
Powstanie
Ciężki karabin maszynowy COLT M.1895 (potem M.1914) był jedną z konstrukcji genialnego Johna Mosesa Browninga. Był to pierwszy udany karabin maszynowy jego konstrukcji. Odrzucony został przez US Army, która wciąż używała podatnego na zacięcia i uszkodzenia 45 calowego, zasilanego magazynkiem bębnowym, obrotowym ckm Gatling'a. Kilkaset sztuk zakupiła jednak US Navy o kalibrze 6 mm, takim samym zresztą jak jej nowy karabin Winchester - Lee M.1895. Ten ostatni kb służył w Marynarce USA przez kilka lat. Ckm COLT pluł ogniem w czasie wojny hiszpańsko-amerykańskiej i stanowił wsparcie ogniowe Marines aż do I wojny światowej. Ckm był znalazł się także na stanie (w czasie wspomnianej wojny) na stanie tzw. "Rough Riders", czyli 1 Ochotniczej Dywizji Kawalerii U.S. Stała się ona słynna poprzez książkę "Rought Riders" autorstwa Teodora Roosevelta, który w niej służył i tą pozycją zapisał się w historii amerykańskiej literatury. Wspomina on o ckm COLT, które wyprowadziły go z niejednej opresji. W jego opisie znaleźć można jednak, że była to broń, na której nie do końca można było polegać i były trudne do przewożenia na duże odległości.
1. Batalion Marines był wyposażony w co najmniej dwa COLT'y M.1895. Stały się sprzętem etatowym Camp McCalla, po ich lądowaniu 10 czerwca 1898 roku w Guantanamo. Zastąpiono je 2 sztukami COLTów teksańskich, czyli umieszczonych na podstawach kołowych, przypominających biedki, mogących przewozić 1.920 sztuk amunicji w 8 skrzynkach (każda po 2 taśmy ze 120 nabojami). Karabiny broniły Camp McCalla przez atakami hiszpańskimi. Ckm służył w czasie zajmowania przez US Marines Guanica w Puerto Rico. Montowano go też na okrętach amerykańskich. Po tej wojnie US Army nie zdecydowała się na wycofanie ckm Gatlin i wprowadzenie ckm Colt'a. Przynajmniej nigdy oficjalnie. Służył jeszcze w wojnie filipińsko-amerykańskiej oraz w Powstaniu Bokserów. Kanadyjczycy strzelali z niego w czasie wojny burskiej. Pewne ilości zakupił rząd Meksyku, w celu zwalczania Rewolucji Meksykańskiej.

Ckmy Colt w
"Rough Riders" w San Antonio, Texas jeszcze przed służbą na Kubie.
Ckm był unowocześniany w 1914 roku, tworząc wersję M.95/14, lub zwany Colt-Browning wz.14, w której zmieniono kaliber na .30/60. W czasie I wojny światowej ckm wypłynął do Europy z Amerykańskim Korpusem Ekspedycyjnym, zanim jeszcze wymieniono je na ckm Browning M.1917. Nie służył długo na lądzie. Służył jednak w powietrzu, gdyż przyjęto go, po drobnych przeróbkach jako karabin Marlin i włączono do służby na samolotach USA. Warto wspomnieć, że wersja Marlin montowana była w czołgach. Pewne ilości trafiły do Włoch - ta wersja miała kaliber 6,5 mm i była używana przez armię włoską jako zastępca krajowej produkcji ckm Fiat-Revelli. Poza tym ckm zakupiły jeszcze Anglia, Belgia, Rosja i Kanada.
Jego największą zaletą była waga. Był szalenie lekki, co ułatwiało mu służbę w Marines, na morzu i w lotnictwie. Jako ciekawostkę można nadmienić, że ckm Colt wz.14 zamontowano w rosyjskim czołgu średnim T-12 w jarzmie kulistym Szpagina, gdyż nieosiągalne były jeszcze w 1930 roku k.m. DT.

U.S.Marines z
ckm Colt na wózkach kołowych.
W Polsce

1920 r. Bitwa
warszawska. Żołnierze polscy z ckm Colt wz.14 na trójnogu.
Karabin w Polsce służył w czasie wojny polsko - bolszewickiej. Po zawarciu pokoju pozostawał w służbie aż do końca lat dwudziestych, ale zapewne już w śladowych ilościach, gdyż w czasie bitwy warszawskiej ckm'y tego typu były strasznie zużyte, a po wojnie dziesiątki zostały wycofane. Po prostu nie nadawały się już do użytku (podobnie jak niektóre ckm Hotchkiss'a).
Były dwa typy ckm Colt w WP. Wersja "rosyjska" i "angielska". Ten pierwszy miał kaliber 7,62 mm, czyli standardowy dla broni rosyjskich. Drugi, którego było znacznie mniej, Wojsko Polskie oznaczało je w spisach jako "Ckm angielski 7,7 mm". Domniemuje się, iż mógł pozostawać w pułkach z bronią angielską, co ułatwiałoby zaopatrywanie w 7,7 mm amunicję. Dla ckm'ów Colt'a przyjęto ostatecznie oznaczenie "ckm Colt wz.14". Zapewne przeleżał długo w magazynach, zgodnie z polityką KZU.
Ostatni, ale najbardziej istotny ślad znajdujemy w 1937 roku gdy KZU podpisał kontrakt z firmą "Brandt" na sprzedaż dużej ilości broni. W rzeczywistości broń szła dla hiszpańskich republikanów. Na liście sprzedanego sprzętu, głównie magazynowego, widnieje 2.198(!) sztuk ckm Colt wz.14 . Łączna wartość sprzedaży samych ckm'ów wyniosła 990.000 zł. Do tego warto dodać, iż sprzedano w ramach tego samego kontraktu 6.500.000 sztuk naboi 7,62 mm ze składów magazynowych, co może sugerować wersję rosyjską ckm Colt.

Podstawa ckm
Colt stosowana w Polsce
Konstrukcja
Podstawowe dane
Kaliber: 7,62 mm lub 7,7 mmDługość: 1050 mm
Długość lufy: 700 mm
Masa karabinu: 16,4 kg
Masa podstawy: 23,9 kg
Szybkostrzelność: 500 strz./min
Źródła
"Na krawędzi ryzyka: Eksport
polskiego sprzętu wojskowego w okresie międzywojennym" M.Deszczyński i W.
Mazur
"Broń strzelecka i sprzęt
artyleryjski formacji polskich i WP w latach 1914-1939"
A.Kontankiewicz
"Mówią wieki" -
2/2005
Internet
www.spanamwar.com
www.odkrywca.pl
www.wikipedia.pl


