Aparat tlenowy H.S.S. Draeger wz.24

(H.S.S. – “Heeres-Sauerstoff-Schutz”)



Znalazłeś błąd? 


Powstanie

   1 stycznia 1889 roku, przedsiębiorca Johann Heinrich Draeger utworzył firmę "Draeger un Gerlin" w Lubece, w Niemczech. Nowe przedsiębiorstwo zajmowało się sprzedażą i produkcją systemów rozlewu piwa, które używały sprężonego dwutlenku węgla. Ponieważ od II połowy XIX wieku magazynuje się sprężone gazy w stalowych pojemnikach ciśnieniowych, to zawory w nich używane były bardzo niedoskonałe. W związku z tym Draeger i jego syn Bernard rozpoczęli poszukiwanie rozwiązania problemu. W taki sposób powstał zawór lubecki, który umożliwiał  po raz pierwszy  precyzyjną kontrolę ciśnienia. Dzięki decyzji, aby nie sprzedawać wynalazku, a produkować go samodzielnie, firma zaczęła się gwałtownie rozwijać.
    W taki sposób rozpoczęło się istnienie firmy, której głównym przesłaniem stało się produkowanie technologii dla ratowania życia. W 1902 roku, profesor Otto Roth zaprezentował pierwszą maszynę do znieczulenia ogólnego pacjenta przed operacją, produkcji zakładów Draeger. Do końca 1913 roku, firma sprzedała ponad 1.500 sztuk maszyn anestezjologicznych. Firma zajmuje się także produkcją aparatów oddechowych dla ratownictwa górniczego. W roku 1906 dochodzi do potężnej katastrofy w kopalni węgla kamiennego, we francuskim mieście Courrieres. Około 1.600 górników zostaje uwięzionych pod ziemią. Pierwszego dnia akcji ratunkowej ginie około 1000 górników, a w kolejnych dniach oddziały francuskich ratowników górniczych wyposażone w aparaty tlenowe Draegera ratują duże ilości górników. W akcji bierze udział osobiście Bernhard Draeger, który chce nabrać doświadczeń, na potrzeby kolejnych konstrukcji aparatów tlenowych. W roku 1905 firma produkuje pierwsze systemy oczyszczania powietrza na łodziach podwodnych. W roku 1913 firma testuje pierwszy bezprzewodowy system oddechowy dla nurków.
    Do roku 1914 około 40% produkcji firmy idzie na eksport, głównie do USA i Kanady. Wraz z wybuchem I wojny światowej rynki zbytu dla niemieckiej firmy zamykają się, a produkcja zostaje przestawiona na potrzeby wojenne. Zakłady zajmują się głównie produkcją masek przeciwgazowych i aparatów przeciwgazowych i tlenowych. Łącznie firma, w czasie wojny, wyprodukowała ponad 4,6 mln sztuk aparatów i masek. Wraz z końcem wojny, finanse firmy się załamują. Inflacja i kryzys zmuszają firmę do zamknięcia dużej części produkcji i zwolnienia dużej ilości pracowników. Sprzedaż i straty stabilizują się w 1924 roku, ale firma podnosi się dopiero od 1928 roku.
    W roku 1924 powstaje przenośny zestaw oddechowy, z obwodem zamkniętym, który przeznaczony jest głównie dla górników. Po śmierci Bernharda Draegera w 1928, firmę przejmuje jego syn Heinrich. Odbywa on 3 miesięczną podróż po USA i Kanadzie poznając te rynki zbytu. Podróżuje poznając przedstawicieli firmy, a także jedzie do Związku Radzieckiego. Dzięki jego działaniom ponad 50% produkcji firmy przeznaczone jest na eksport. W kolejnych latach, wraz z wygraniem wyborów przez Adolfa Hitlera, produkcja przestawia się coraz bardziej na sprzęt wojskowy. Draeger produkuje sprzęt dla załóg okrętów podwodnych, a od 1937 roku tzw. "ludową maskę przeciwgazową". W roku 1939 firma wstrzymuje produkcję cywilną i zajmuje się już wyłącznie produkcją sprzętu przeciwgazowego dla wojska. Zakłady Draeger istnieją do dziś, produkując nadal sprzęt oddechowy dla nurków, a także górniczy sprzęt ratowniczy.
   

Aparaty tlenowe Draeger H.S.S. 1924 przeznaczone dla Związku Radzieckiego.


W Polsce  

    Wraz z pojawieniem się na rynku europejskim aparatów tlenowych Draeger w 1924 sprzęt zaczęto wprowadzać w kopalniach w całej Europie. Prócz kopalń, w Polsce aparaty tlenowe wz.1924 zostały zakupione w nieustalonych ilościach przez Wojsko Polskie. Instrukcje z lat 30-tych wskazują, że szczególnie w służbach ratowniczych obrony cywilnej, jak i w jednostkach saperów aparaty plecakowe były używane. 
     Po co był potrzebny aparat tlenowy Draeger'a wz.24, skoro istniały maski przeciwgazowe? Otóż pochłaniacze masek używały węgla aktywowanego, co oznacza, że tlenek węgla, potocznie zwany czadem przenika przez pochłaniacz. Czad zaś występował wszędzie, gdzie miało miejsce niecałkowite spalanie prochu lub materiałów wybuchowych, tj. w schronach karabinów maszynowych, czołgach, pociągach pancernych itd. W cywilnym życiu natomiast tlenek węgla występuje w kopalniach, gazowniach i przy pożarach. Właśnie aparaty tlenowe Draeger'a wz.24 pozwalały na odcięcie się od atmosfery i oddychanie tlenem z butli, a tym samym pozostawanie w zatrutej atmosferze.


Szkolenie Policji Państwowej w obronie przeciwgazowej w 1928 roku. Policjanci wyposażeni w aparaty tlenowe Draeger wz.24.


       Istniały różne konstrukcje aparatów tlenowych, jednak aparat tlenowy Draeger'a wz.24 był najczęściej w Polsce używany. Znajdował się na wyposażeniu przede wszystkim cywilnych drużyn ratowniczych, w tym górniczych, oraz jednostek saperów Wojska Polskiego. 


Wyposażenie taboru saperów do służby ratownictwa przeciwlotniczego w 1939 r.
U góry, na półkach 6 aparatów tlenowych Draeger wz.24.

Konstrukcja

    Aparat automaryczno - płucny o stałej wydajności tlenu H.S.S. wz.24 firmy Draeger składał się z następujących części:
  • z butli z tlenem,
  • z pochłaniacza,
  • dwóch worków na tlen,
  • elastycznych rur oddechowych,
  • metalowych rur oddechowych,
  • ustnika ze ściskaczem nosa i okularami, albo maski właściwej,
  • zaworów,
  • okucia, w którym zamontowano cały aparat.
    Butla z tlenem była stalowa, o pojemności wodnej 0,8 litra, wytrzymywała ciśnienie 250 atmosfer. Tlen znajduje się w niej pod ciśnieniem 150 atmosfer, wobec tego pełna zawartość butli wynosi 120 litrów. Ponieważ tlen w butli posiada domieszkę azotu od 2.5 do 3% więc czystego tlenu w butli znajdowało się 116 litrów. Czas, na który starczyła ilość tlenu, zależała od wysiłku indywidualnego użytkownika. Instrukcje przyjmowały, że 1 litr tlenu starczał na 1 minutę pracy, a przy pracy ciężkiej 3 litry na 1 minutę.
    Pochłaniacz wykonany był z nierdzewiejącej blachy. Wypełniano go wodorotlenkiem sodu, ułożonym na metalowych siateczkach. Wodorotlenek sodu ułożony był warstwami, w ten sposób, że pomiędzy poszczególne warstwy były przerwy, wskutek czego wydychane powietrze z łatwością przenikało przez pochłaniacz.
    Worki na tlen wykonane były z tkaniny gumowanej, zwrócone stroną gumowaną do środka. Wszystkie szwy dokładnie uszczelnione. Worek duży był właściwym zbiornikiem tlenu. Worek mały był workiem do regulowania ilości tlenu w przewodach aparatu tlenowego.
        Metalowe i elastyczne rury oddechowe pełniły rolę przewodów doprowadzając tlen do płuc, względnie odprowadzając powietrze zużyte do pochłaniacza. Aparat wyposażony był w finimetr (manometr), który służył do wskazywania ciśnienia, pod jakim w danej chwili znajdował się tlen w butli. 




Magazynowanie

    Aparat tlenowy wz.24 przechowywano w odpowiednich gniazdach skrzyni drewnianej, rozmontowany w ten sposób, że oddzielnie leżały butle z tlenem, pochłaniacz, elastyczne rury oddechowe, maska lub ustnik. Cała reszta była wmontowana w okucie aparatu. Pochłaniacz, podczas magazynowania zaopatrzony był z obydwu stron zakrętkami, chroniącymi przed wilgocią. Butla z tlenem zabezpieczona nakrętką.


Skrzynia i zestaw aparatu Draeger wz.24.


Podstawowe dane

Zawartość butli starczyła na: 40 do 80 minut
Pojemność tlenowa butli: 120 l
Masa aparatu: 11 kg

 

Źródła

W. Batycki "Krótki zarys obrony przeciwlotniczo-gazowej ludności cywilnej", Warszawa 1936
"The history of Draeger", biuletyn informacyjny firmy z 2006 r. 
Kpt. Z.Marynowski "Obrona Przeciwgazowa Ludności Cywilnej", Warszawa 1935


/PATHE/