Tankietka TKW

Prototyp tankietki TKW
Powstanie
Po powstaniu tankietki
TK-3 zaczęto poszukiwać możliwości zwiększenia jej siły ognia oraz takich
modyfikacji, które umożliwiałyby skuteczniejsze prowadzenie ognia. Wynikiem tych
prac, prowadzonych od 1933 roku, była lekka tankietka rozpoznawcza TKW,
która powstała w 1934 roku. Był to, obok angielskiego czołgu Vickers 2,5
t jedyny wówczas czołg o ciężarze nie przekraczającym 2,5 tony i posiadającym
uzbrojenie umieszczone w samodzielnej wieży. Konstrukcje oparto na tankietce
TK-3, a zamysł wziął się od brytyjskiego lekkiego czołgu rozpoznawczego
Vickers Mark I (opartego na tankietce Carden Lloyd Mark
VI).
Wyprodukowano jedynie 6 sztuk TKW, z czego prawdopodobnie niektóre ze zmodyfikowaną wieżą poprzez dodanie wykuszu z przodu, co miało zwiększyć przestrzeń wewnątrz. Próby z nimi prowadzone wykazały zbyt wielką ilość wad, w tym ciasnotę w wieży obrotowej, oraz całkowity brak łączności między członkami załogi, którzy się nie widzieli (co przy braku łączności wewnętrznej było problemem). Prace zakończono w 1935 roku, jednak sam pojazd nie został złomowany. Używano ich do testów różnych pomysłów konstrukcyjnych. Między innymi na nich właśnie testowano nową gąsienicę smarowaną IFK 15 pomysłu mjr. Kardaszewicza, która jednakże egzaminu nie zdała. Możliwe, że testowano też na nich nowe konstrukcje jarzma. Konstrukcja wieżyczki okazała się jednak przydatna przy pracach nad czołgiem 4TP (Pzinż 130), gdzie ją wykorzystano, jednak w wersji z wykuszem wieży. Prawdopodobnie tankietki TKW, w konsekwencji, przebudowano na tankietki TKS i włączono do służby w jednostkach.
Wyprodukowano jedynie 6 sztuk TKW, z czego prawdopodobnie niektóre ze zmodyfikowaną wieżą poprzez dodanie wykuszu z przodu, co miało zwiększyć przestrzeń wewnątrz. Próby z nimi prowadzone wykazały zbyt wielką ilość wad, w tym ciasnotę w wieży obrotowej, oraz całkowity brak łączności między członkami załogi, którzy się nie widzieli (co przy braku łączności wewnętrznej było problemem). Prace zakończono w 1935 roku, jednak sam pojazd nie został złomowany. Używano ich do testów różnych pomysłów konstrukcyjnych. Między innymi na nich właśnie testowano nową gąsienicę smarowaną IFK 15 pomysłu mjr. Kardaszewicza, która jednakże egzaminu nie zdała. Możliwe, że testowano też na nich nowe konstrukcje jarzma. Konstrukcja wieżyczki okazała się jednak przydatna przy pracach nad czołgiem 4TP (Pzinż 130), gdzie ją wykorzystano, jednak w wersji z wykuszem wieży. Prawdopodobnie tankietki TKW, w konsekwencji, przebudowano na tankietki TKS i włączono do służby w jednostkach.

TKW z modernizacją wieży. W
jej wykuszu dodano jarzmo uniwersalne dla ckm Hotchkiss.
Konstrukcja
Tankietka TKW osadzona była na podwoziu tankietki TK-3 i stanowiła jej wersję rozwojową. Miała ona zmieniony w porównaniu z TK-3 kształt górnej części kadłuba i była od niej o ponad 200 kg cięższa. Obniżono zawieszenie pojazdu. Głowa kierowcy w wersji tej znajdowała się w specjalnym opancerzonym kołpaku, który wyposażono w peryskop kapitana A.Gundlacha. W nim też zamontowany był właz wejściowy. Wieża dowódcy pojazdu była uzbrojona w CKM 7,92 mm Browning wz.30 w specjalnym jarzmie, zaopatrzony w celownik optyczny. Prowadzono też próby z ckm Hotchkiss'a, jednak po zaopatrzeniu wieży w wykusz dla zwiększenia przestrzeni.. Wieża dowódcy zaopatrzona była we właz wejściowy z tyłu. Wieża nie obracała się dokładnie o 360o. Ckm lub wykusz zawadzał o kołpak kierowcy, a prowadzenie ognia przez lewą ścianę pojazdu wymagało obrotu całego czołgu, jednak oczywiście w mniejszym stopniu niż to było dotąd w TK-3. W pozostałych kierunkach wieżyczka obracała się sprawnie. Na lewej ściance, przy kierowcy zamontowano reflektor, natomiast za nim umieszczono jarzmo rkm wz.28 do prowadzenia ognia p-lot. Była to pewna zmiana, gdyż dotąd jarzmo to umieszczano po prawej stronie pojazdu. Wzmocniono pancerz na wieży do 20 mm (błędnym jest podawanie przez niektóre źródła informacji, że pancerz wzmocniono o 20 mm na całej powierzchni. Tankietka miałaby wtedy problemy z ruszczeniem z miejsca skoro nie zmieniono silnika...). Zmieniono też wygląd pancerza w części przedniej.Układ napędowy jak w TK-3, czyli sprzęgło cierniowe, skrzynia biegów mechaniczna, 3 biegi do przodu, jeden do tyłu. Mechanizmy skrętu w formie reduktora różnicowego. Brak przekładni bocznych. Pojazd posiadał resory płaskie, zblokowane.
Malowanie
Pojazdy w fazie testów malowano na kolor piaskowy. W takim właśnie kolorze były tankietki TKW. Mogły też być w czasie prób malowane na kolory maskujące.
TKW na auto transporterze,
widziany z tyłu. Wieżyczka dowódcy odwrócona do obiektywu. Bez uzbrojenia.
Podstawowe dane
Masa - 2,8 - 3 tZałoga - 2 żołnierzy.
Wymiary - długość 258 cm, szerokość 178 cm, wysokość 160 cm, prześwit 30 cm.
Uzbrojenie - karabin maszynowy 7,92 mm Browning wz. 30
Pancerz - nitowany o grubości: przód i tył 6-8 mm, boki 8 mm, góra 3-4 mm, dno 4-7 mm, wieża - 20 mm
Napęd - Silnik gaźnikowy, 4 suwowy, 4 rzędowy, Ford A (40KM)
Paliwo - Benzyna
Napięcie instalacji elektrycznej - 6V
Prędkość maksymalna - 46 km/h
Zasięg po drodze - 200 km
Zasięg w terenie - 100 km
/PATHE/


