Drezyna pancerna "Tatra"
(Obrněná drezína Tatra T-18)
Drezyna
Tatra T-18 o numerze D2001 będąca na uzbrojeniu wojsk czechosłowackich.
Powstanie
Pancerna drezyna Tatra T-18, stanowiła wyrób Zakładów Motorowych Ringhoffer-Tatra, założonych w Koprivnice w 1897 roku. Budowę drezyny oparto na opancerzonym podwoziu wcześniejszego wzoru, tj. T-14, a samą konstrukcję zakończono w 1925. Drezyna nie spotkała się ze
szczególnym zainteresowaniem strony czechosłowackiej, która to zakupiła jedną
sztukę (numer D2001), która używana była jako środek zwiadu. Stało sie tak
zapewne wobec szczupłości czechosłowackich wojsk kolejowych. Po kapitulacji
Czechosłowacji, czechosłowacka drezyna została przejęta przez Niemców i wcielona
w skład jednego z pociągów pancernych. Jej szlak bojowy zakończył się
najprawdopodobniej na Ukrainie.
Czechosłowacka Tatra T-18 o numerze D2001, bez uzbrojenia.
Kolejne zdjęcie czechosłowackiej Tatry T-18
W Polsce
Polska była jedynym krajem, po Czechosłowacji, który zdecydował się na zakup drezyn marki Tatra. Kontrakt podpisano w roku 1926 i obejmował on dostawę 6 drezyn pancernych wraz z częściami zapasowymi. Cena jednej sztuki z dostawą wynosiła 94.300 koron, czyli 14,710 zł. Pojazdy przybyły w listopadzie 1926 roku i wcielone zostały do szkolnego dywizjonu pociągów pancernych w Jabłonnie k/Warszawy. Po przeprowadzeniu pierwszych prób oceniono je stosunkowo
krytycznie. Od razu pojawia się tu pytanie dlaczego nie sprowadzono wcześniej
jednej sztuki do prób poligonowych, jak zwykle to miało miejsce. "Tatry" były
powolne, miały zbyt niskie przyśpieszenie, co spowodowane było słabą jednostką
napędową.
Polskie "Tatry" bez uzbrojenia.
Potrzeby wojsk kolejowych zdecydowały jednak o dalszym zakupie
drezyn pancernych. Sprowadzono więc do kraju kolejne 9 sztuk, jednak bez
opancerzenia. Te zlecono Centralnym Warsztatom Samochodowym, według planów
dostarczonych przez stronę Czeską. Istnieją domniemania, iż mogły one różnić się
nieco od oryginalnych drezyn, gdyż zwykle przy takich okazjach wprowadzano
własne usprawnienia.
Polska "Tatra" bez widocznego uzbrojenia.
"Tatry" używane były w obu dywizjonach pociągów pancernych.
Niektóre z nich nosiły nazwy własne. Dużo wskazuje też na to, iż pod koniec lat
trzydziestych wyposażono je w radiostacje N2/C. Jako środek łączności na pewno
służyły tarcze sygnałowe. Zrodził się także nigdy nie zrealizowany pomysł
zamontowania na Tatrach wieżyczki adaptowanej z samochodu pancernego wz.29.
Uzbrojenie miało by stanowić działo 37 mm SA-18 Puteaux oraz jeden lub dwa k.m.
wz.25. Wszelkie plany modernizacji zarzucono, gdyż "Tatry" miały być zastąpione
przez drezyny typu R i TK. Wycofane "Tatry" najprawdopodobniej miały wrócić na
potrzeby szkolenia wojsk kolejowych.
Wiadomo, iż niektóre pojazdy posiadały nazwy własne. Na chwilę obecną znamy jedynie nazwy "Osa" i "Żuk".
Wiadomo, iż niektóre pojazdy posiadały nazwy własne. Na chwilę obecną znamy jedynie nazwy "Osa" i "Żuk".
Najbardziej znane zdjęcie "Tatry". pochodzące z czasu służby w 2 dywizjonie pociągów pancernych. Dobrze widoczne reflektory oraz uzbrojenie w wyłącznie ckm Hotchkiss wz.25. Brak reflektora górnego.

Drezyna o nazwie własnej "Żuk".
Epizod wrześniowy
Wiadomo, iż "Tatry" znalazły się na wyposażeniu Pociągu Pancernego Nr 15
("Śmierć") oraz Nr 13 ("Generał Sosnkowski"). Przydzielono im po plutonie drezyn
tego typu, po 2 drezyny na pluton. W wymienionych plutonach "Tatry" miały
zadania zwiadowcze, tj. patrolowały obszar przed i za pociągiem
pancernym.
Jedna z "Tatr" P.P. nr 13 została utracona pod Ciechanowem. Los drugiej maszyny do dziś nie został ustalony. Los drezyn z P.P. nr 15 także jest bliżej nieznany, jednak zostały albo zniszczone albo przechwycone przez wroga w rejonie działania pociągu, tj. na północ od Warszawy.
Jedna lub dwie "Tatry" weszły w skład pociągu ewakuacyjnego 1 Dywizjonu P.P. z Jabłonnej i najprawdopodobniej zostały utracone pomiędzy Siedlcami i Łukowem 11 września, tak jak i sam pociąg. Materiał zdjęciowy wskazuje także na to, iż jedną "Tatrę" porzucono w Koluszkach, oraz jedną na trasie Kutno - Warszawa - Kielce - Częstochowa.
Jedna z "Tatr" P.P. nr 13 została utracona pod Ciechanowem. Los drugiej maszyny do dziś nie został ustalony. Los drezyn z P.P. nr 15 także jest bliżej nieznany, jednak zostały albo zniszczone albo przechwycone przez wroga w rejonie działania pociągu, tj. na północ od Warszawy.
Jedna lub dwie "Tatry" weszły w skład pociągu ewakuacyjnego 1 Dywizjonu P.P. z Jabłonnej i najprawdopodobniej zostały utracone pomiędzy Siedlcami i Łukowem 11 września, tak jak i sam pociąg. Materiał zdjęciowy wskazuje także na to, iż jedną "Tatrę" porzucono w Koluszkach, oraz jedną na trasie Kutno - Warszawa - Kielce - Częstochowa.
"Tatra" zdobyta przez Niemców.
Konstrukcja
Drezyna "Tatra" była osadzona na podwoziu dwuosiowym, z ramą osadzoną za pośrednictwem resorów śrubowych. Silnik zblokowany z mechaniczną skrzynią biegów, mogącą operować w systemie 2 biegów w każdym kierunku. Obie osie napędzane przekładnią łańcuchową. Silnik Tatra T-12 o pojemności 1100 ccm, o mocy 12 KM (lub 18 według niektórych źródeł), gaźnikowy, 4-suwowy, 2-cylindrowy bokser. Chłodzony powietrzem.
Schemat budowy drezyny "Tatra". Na obrazku drezyna uzbrojona w k.m. Hotchkiss wz.24 oraz wz.30. Takiego układu jednak nie stosowano.
Pancerz wykonany z blach pancernych o grubości do 8 mm, nitowanych do
szkieletu. Podłoga wykonana z płyty pancernej 5 mm. Zbiornik paliwa o pojemności
80 l. Hamulce mechaniczne ręczny i nożny. Instalacja elektryczna jednoprzewodowa
6 V, prądnica marki Bosch, akumulator 100 Ah, rozrusznik Bosch. "Tatra"
posiadała oświetlenie wewnętrzne. Na zewnątrz reflektory po obu stronach oraz
reflektor obrotowy na szczycie wieży, który jednak rzadko pojawia sie na
zachowanych zdjęciach.
Włazy do pojazdu znajdowały sie po obu burtach oraz na szczycie wieży. Drezyna wyposażona w sprzęg do łącznia z taborem kolejowym oraz w urządzenie do przerzucania na równoległy tor siłami samej załogi. Był to siłownik śrubowy, pod silnikiem szyna i obrotnica.
Włazy do pojazdu znajdowały sie po obu burtach oraz na szczycie wieży. Drezyna wyposażona w sprzęg do łącznia z taborem kolejowym oraz w urządzenie do przerzucania na równoległy tor siłami samej załogi. Był to siłownik śrubowy, pod silnikiem szyna i obrotnica.
Wieża polskiej "Tatry". Na górze widoczny reflektor.
Zagadkę jednak stanowi uzbrojenie. Otóż można było "Tatrę"
uzbroić w dwa ckm-y obok siebie, ze względu na istnienie dwóch otworów w wieży.
Materiał zdjęciowy jednak wskazuje, iż używano jedynie jednego k.m. Hotchkiss
wz.25 w jednym z dwóch otworów. Można było także prowadzić ogień plot przez
otwór włazu w wieży.
K.m. Hotchkiss wz.25 osadzony do strzelania przeciwlotniczego w "Tatrze".
Podstawowe dane
Masa własna: 3,45 t
Długość: 3,55 m
Szerokość: 1,75 m
Wysokość: 2,14 m
Rozstaw osi: 1,5 m
Prędkość maks.: 45 km/h
Zasięg: 700 km
Moc
jednostkowa: do 3,48 KM/t
Spalanie paliwa: 10,3 l/ 100 km
Załoga: 3
Źródła
Janusz Magnuski, "Drezyna pancerna Tatra" NTW 1998, nr 1Janusz Magnuski,
"Pociąg pancerny Danuta", TBiU nr
18
http://pibwl.republika.pl/index.htm
www.odkrywca.pl
/PATHE/


