Czołg średni

(projekty)



Znalazłeś błąd? 



Wizja artystyczna polskiego czołgu średniego według  projektu "T-39" to prawdopodobnie 14TP.
Za grafikę dziękujemy jej autorowii "Bartkowi".

    
W latach trzydziestych (najprawdopodobniej w II połowie) rozpoczęto w Polsce poszukiwania możliwości zaopatrzenia WP w czołg średni. Czołgi średnie były na wyposażeniu kilku armii świata, jednak w małych ilościach. W połowie lat trzydziestych standardowy pozostawał nadal czołg lekki. Efektem tych poszukiwań był m.in. kontrakt na czołgi średnie Christie w USA. 
       Pierwsze prace nad własnym projektem czołgu średniego, który zapewne wtedy uznawano za ciężki, rozpoczął BBTBPanc. Od początku prace kierowano w kierunku czołgu podobnego do radzieckich czołgów wielowieżowych typu T-28. Należy zauważyć, że oprócz układu wieżowego, również podwozie jest bardzo podobne. Czyżby projekty się przenikały? Czy ktoś komuś wykradł pomysły?
       Projekt BBTBPanc miał być czołgiem trzywieżowym, o masie 23 tony. Projekt przewidywał 3 wieże w czołgu. Wieżę główną z działem 65 - 75 mm ( wg p. Magnuskiego z armatą plot Boforsa i moździerzem 81 mm) i jednym ckm oraz dwie wieże osadzone z przodu pojazdu, każda z 1 ckmem. Załoga w tym projekcie miała wynosić 7 osób, prędkość czołgu do 40km/h, pancerz do 50mm. Jednostkę napędową miał stanowić potężny silnik 500 KM lub 2 silniki 300 KM każdy.


Wizja artystyczna polskiego czołgu średniego według projektu BBTBPanc

       Nie był to jedyny projekt. W dokumentach znajdujemy jeszcze wzmiankę o  projektach KSUS, które także pozostawiły po sobie ślad w dokumentacji. Co rzuca się od razu w oczy, projekt podwozia BBTBPanc. zapewne uznano za dobre rozwiązanie, gdyż powtarza się w późniejszych projektach praktycznie bez widocznych zmian. Znamy dwa projekty zwane potocznie wariantem I i II. Wariant I projektu KSUS zakładał identyczny schemat budowy jak w projekcie BBTBPanc. Jak wykazują zachowane rysunki miał być wyposażony w armatę 75 mm Schneider wz.1897. Ponieważ dział 75 mm w Polsce nie produkowano (choć planowano) wydaje się ona najlepszym wyborem. W wariancie I zakładano silnik o mocy 320 KM. Załogę stanowiło 6 osób.

 

      Wariant II projektu KSUS zakładał także układ trzywieżowy. Miał on nieco niższą tylną część nadwozia. Napędzać go miała bardzo duża jednostka napędowa składajaca się z dwóch silników o mocy 300 KM każdy. Masę czołgu zakładano na 25 t. Po drodze czołg miał osiągać 45 km/h, a w terenie 25 km/h. Pancerz, jak we wcześniejszych projektach wynosić miał 50 mm. Uzbrojenie to ponownie 3 k.m. i armata 75 mm wz.97. Załogę stanowiło 6 osób. Obie wersje miały być napędzane silnikami benzynowymi.
      Wygląda na to, że największa różnica między projektami KSUS to napęd czołgów. Oba miały przekraczać rowów do 2,5 m, a brody o głębokości 1,2 m. 

 

Wariant II projektu KSUS

       W projektach znajdujemy jeszcze projekt PZInż. nad którym prace prowadzono przed wybuchem wojny. Miał on być uzbrojony w 2 k.m. i armatę 75 mm. Masa 25 ton. Wóz miał być napędzany 12 - cylindrowym silnikiem - planowano produkcję dwóch odmian: benzynowej, o mocy 300KM i wysokoprężnej, o mocy 250KM.  Podobno wojna zastała prace w PZInż. ze zbudowanym modelem drewnianym czołgu. Projektowany czołg miał być możliwie w jak największym stopniu zunifikowany z czołgiem szturmowym 14TP (np. ten sam silnik). Warto zauważyć pewną ciekawostkę. Wszystkie projekty przewidują montaż peryskopu Gundlacha.
       Najmniej wiadomo o rysunku, który znajduje się poniżej. Wyłamuje się on z ogólnych prac koncepcyjnych. Odnaleziono go w 1945 roku w aktach niemieckiego wywiadu z podpisem Polnische Panzer T-39. Rzuca się w oczy podwozie podobne do podwozia czołgu Christie, czy też jego wersji rozwojowej, radzieckiego T-34. Można wskazać pewien dowód powiązania czołgu z Polską poprzez wskazanie na uzbrojenie główne. Lufa wskazuje na działko 37mm wz.37, tak jak w przedwojennych polskich 7TP. Możliwe, że był to też pokraczny rysunek czołgu 14 TP.  

 

Rysunekt domniemanego wzoru polskiego T-39.

Ocena

    Należy zauważyć, że na ówczesne warunki czołg ten byłby potężną bronią. Gdyby zdążył na wrzesień 1939 roku byłby silnie opancerzony (działka ppanc niemieckie były dosyć słabe w tamtym czasie) i szalenie silnie uzbrojony. Żaden czołg przeciwnika nie miałby armaty o takim zasięgu i sile rażenia. Można jednak ocenić, że koncepcja czołgu wielowieżowego była nieudana, jak pokazał przykład czołgów T-28. Przegrywały one w wojnie manewrowej, były "molochami", ze zbyt dużą załogą i w 1941 roku zawiodły Armię Czerwoną. 
      Należy też zaznaczyć, iż wieża w projektach polskich była bardziej zaokrąglona niż w czołgach będących na wyposażeniu WP. Czyżby planowano pojazdy o pancerzu odlewanym? Rozwiązanie to byłoby świetne pod względem wytrzymałości czołgu, ale czy polski przemysł ciężki mógł podołać produkcji takiego czołgu? Zachodziłaby potrzeba zakupu odpowiedniej technologii i to zapewne od Francji, która produkowała czołgi o konstrukcji odlewanej.

 

 Radziecki T-28. Czołg bardzo podobny do projektów polskich. Powstawały w tym samym czasie, ale wzorów polskich, nigdy nie wyprodukowano.
Radziecki T-28. Czołg bardzo podobny do projektów polskich. Powstawały w tym samym czasie, ale wzorów polskich, nigdy nie wyprodukowano.

 

Podstawowe dane


Projekt BBTBPanc.
Napęd: silnik 500 KM lub 2 x 300 KM 
Długość: 730 cm
Wysokość: 263 cm
Szerokość: 260 cm
 
KSUS I
Napęd: silnik 320 KM 
Długość: 730 cm
Wysokość: 200 cm
Szerokość: 260 cm
 
KSUS II
Napęd: silnik 2 x 300 KM 
Długość: 730 cm
Wysokość: 200 cm
Szerokość: 260 cm
Masa bojowa: 25 t
Prędkość po drodze: 45 km/h
Prędkość w terenie: 25 km/h
 
PZInż
Napęd: silnik 300 KM lub 250 KM
Długość: ???
Wysokość: ???
Szerokość: ???
Masa bojowa: 25 t

 


/PATHE/