Lublin R-XIII

(Lublin R-XIIIA)     (Lublin R-XIIIB)     (Lublin R-XIIIC)   (Lublin R-XIIID)     
(Lublin R-XIIIE)     (Lublin R-XIIIF)     (Lublin R-XIIIG)   (Lublin R-XIII bis hydro)       

(Lublin R-XIII ter hydro)    (Lublin R-XIX)    (Lublin R-XIII t)  
("Pasikonik" - nazwa zwyczajowa  załóg)    ("Er" - nazwa zwyczajowa  załóg) 


Znalazłeś błąd? 



Samolot R-XIIIB.


R-XIIID z 36 eskadry obserwacyjnej.

Samolot R-XIII ter o numerze 704 z Morskiego Dywizjonu Lotniczego.


Kadry z filmu "Rewia Bałtyku", w których wykorzystano samoloty R-XIII.

   

Powstanie

    Lotnictwo towarzyszące stanowiło oddzielny typ lotnictwa, obok lotnictwa myśliwskiego, liniowego i niszczycielskiego. Głównym zadaniem tego typu lotnictwa była współpraca z wojskami lądowymi. W roku 1927, Departament Aeronautyki zlecił trzem wytwórniom, tj. PWS, PZL i Zakładom Mechanicznym Plage i Laśkiewicz, budowę samolotów towarzyszących dla Wojska Polskiego. W ten sposób powstały samoloty PWS-5t2, PZL Ł-2, Lublin R-X. Ostatecznie wybrano samolot R-X, pomimo faktu, że nie przewyższał on samolotu PZL Ł-2. Państwowe Zakłady Lotnicze były jednak wtedy zajęte inną produkcją, dlatego Zakłady Plage i Laśkiewicz otrzymały zlecenie na dalszy rozwój samolotu R-X.


8 lutego 1929. Samolot prototypowy R-X z podwoziem płozowym w czasie testów na lotnisku producenta.


Samolot R-XIV nr 54.1 podczas oficjalnych prób.


        Twórcą samolotu Lublin R-X był inż. Jerzy Rudlicki wraz z zespołem. Po zatwierdzeniu projektu przez Departament Aeronautyki, podjął on dalsze prace projektowe. Warto zaznaczyć, że wcześniej ten sam konstruktor przygotował dwa samoloty dla wojska, tj. szkolny R-XIV i obserwacyjno - łącznikowy R-XV, pomijając w swojej dokumentacji numer XIII. Samoloty R-XV, w odróżnieniu od R-XIV posiadał metalowe śmigło i hamulce kół systemu Bendix. Poza tymi elementami, maszyny były identyczne. Pomimo faktu, iż wytwórnia prowadziła prace nad nimi w tym samym czasie, wojsko, umową z 20 lutego 1930 roku zamówiło jedynie 15 sztuk maszyn typu R-XIV. Otrzymały one numer 51.1 - 51.15. Były one tak podobne do R-X, że zaniechano budowy prototypu, a pierwszą maszynę oblatano 5 czerwca 1930 roku. Po próbach w IBTL w Warszawie i wprowadzeniu niezbędnych poprawek, rozpoczęto produkcję pierwszej partii maszyn w ilości 5 sztuk. Całość zamówienia zrealizowano do 1 lipca 1930 roku. Umowa zobowiązywała Wytwórnie do dostarczenia jednej maszyny w wersji całkowicie bojowej, tzn. z radiostacją, obrotnikiem dla karabinu maszynowego i urządzeniem do podejmowania meldunków. Ostatecznie wykonano dwie takie maszyny. Pierwsza , oznaczona numerem 56.1  z krótkimi  lotkami płata do zastrzałów i płaską górą tyłu kadłuba, inny statecznik pionowy i rurkową obrotnicę k.m. Natomiast druga maszyna 54.15, miała lotki wydłużone poza zastrzały, obrotnicę bębnową i zaokrągloną górną część kadłuba.


Prototyp R-XIII o numerze 56.1 podczas prób na lotnisku mokotowskim.

            Maszyna 54.15 został przekazany do testów w IBTL. Oblatywacz Instytutu płk pil. J. Kossakowski podczas oblotu i wykonywania akrobacji stwierdził urwanie sworznia mocującego drążek sterowy. Zdecydował się on na opuszczenie samolotu na spadochronie. Samolot pozostawiony samemu sobie...samodzielnie wylądował na łące bez uszkodzeń. Wydarzenie to poświadczyło wybitne właściwości lotne i przesądziło o zatwierdzeniu do produkcji. Przesądny konstruktor uznał, że to właśnie liczby R-XIV i XV są pechowe.




Produkcja

    W lipcu 1931 roku, do Wytwórni Plage i Laśkiewicz wpłynęło zamówienie na 50 samolotów R-XIII. We wrześniu 1931 roku rozpoczęła się produkcja zamówionych maszyn. 7 czerwca 1932 roku fabrykę opuściła pierwsza maszyna, którą oznaczono numerem wojskowym 56. Wszystkie maszyny w I serii produkcyjnej oznaczono numerami 56.2 - 56.31 oraz oznaczono jako Lublin R-XIIIA. Z tej liczby jedynie maszyny 56.2 i 56.3 wykonano identycznie jak prototyp 56.1. Pozostałe maszyny wykonano jak maszynę 54.15. R-XIIIA wyposażono w obrotnicę TO-7 i hak prętowy do podejmowania meldunków z ziemi. Warto zaznaczyć, że maszyny o numerach 56.12, 56.13 i 56.20, podobnie jak późniejsze maszyny 56.48 i 56.51 otrzymały kabinę pasażera i cywilne numery odpowiednio SP-AFE, SP-AND, SP-ANF, SP-AKK, SP-AJT/     
          Kolejna seria produkcyjna wynosiła 20 maszyn o numerach 56.32 - 56.51 i oznaczona była jako Lublin R-XIIIB. Ostatnie maszyny z tej serii dostarczono 11 marca 1932 roku, kończąc tym samym zamówienie na 50 maszyn. Samolot od serii A różnił się obrotnicą. W serii B zamontowano obrotnicę Rublickiego R-2.


Samolot R-XIIIB z obrotnicą typu R-2.

        We wrześniu 1932 roku, w wyniku pozytywnych opinii jednostek, Departament Aeronautyki zamówił kolejne 120 maszyn. Liczbę to wkrótce zwiększono do 170 maszyn. 48 z nich miało być wyprodukowanych w wersji R-XIIIC z silnikiem Wright/Skoda 220 KM. Wersja C miała już o wiele więcej różnic niż poprzednie wersje. Znacząco zmieniło się wyposażenie kadłuba, poszerzono przód kadłuba i zamontowano także inny przechwytywacz meldunków. Seria C oznaczona była numerami 56.52 - 56.99. W tym samym zamówieniu, przewidziano także dwa prototypy serii E (56.100) i F (56.101), w którym zamontowano mocniejsze silniki. W wersji E silnik gwiazdowy, 7-cylindrowy Gnome- Rhone 7k Titan Major, a w wersji F silnik polskiej produkcji, gwiazdowy, 9-cio cylindrowy Skoda G.1620 Mors I  . Łącznie wyprodukowano 57 sztuk wersji F. Maszyna R-XIIIE trafiła do wytwórni w Białej Podlaskiej, jako maszyna do testowania nowych konstrukcji usterzenia. Stało się tak dlatego, że wersja F posiadała silnik krajowej produkcji.
        Reszta maszyn to samoloty w wersji R-XIIID w liczbie 95 sztuk (niektóre źródła, że 70), o numerach 56.102 - 56.197. W serii D zamontowano pierścień Townenda (pomysł zaczerpnięty z budowy pierwszej maszyny morskiej, patrz niżej), przednią osłonę silnika z regulowanymi żaluzjami, osłoną chłodnicy oleju, obrotnicę KZA i golenie podwozia oprofilowane płótnem. Wszystkie te zmiany spowodowały polepszenie właściwości lotnych samolotu. Od maszyny o numerze 56.116 montowano obrotnicę SS-32 oraz koła podwozia produkcji PZL. Ostatnią dostawę drugiego zamówienia zakończono 2 marca 1935 roku.


Samolot R-XIIID z 36 eskadry obserwacyjnej z 3 Pułku Lotniczego na Okęciu w lecie 1938 roku. Samolot o numerze seryjnym 56.150 z kołami PZL.


            Wcześniej wyprodukowane wersje samolotu A, B, C trafiające do remontów, były dostosowywane do wersji D, choć nie ze wszystkimi szczegółami, ale w podstawowych założeniach. Pojawiają się więc wersję z pierścieniem Townenda, ale bez żaluzji, itp.
                W lipcu 1933 roku rozpoczęto budowę dwóch wyżej wspomnianych wersji, tj. E i F. Wyposażono je w silnik inż. Nowkuńskiego G-1620A Mors I (340 KM). Silniki tego typu produkowano w polskich zakładach Skoda.
                  Maszynę Lublin R-XIIIE, o numerze 56.100 ukończono 24 stycznia 1934 r. Ponieważ silnik Mors I nie był gotowy, zamiast niego użyto silnik Gnome - Rhone GR96. W wersji E samolot miał zaokrąglony kadłub i zmieniony kształt statecznika pionowego. Samolot nie był uzbrojony i czasowo służył jako samolot doświadczalny IBTL i nie wszedł do produkcji seryjnej.
                Równolegle pracowano nad wersją F i jej prototypem o numerze 56.101. Samolot otrzymał już właściwy silnik Mors I i śmigło Letov HA. Wykonano 25 sztuk o numerach 58.1 - 58.25. Seryjne maszyny wyposażano w śmigło Hamilton, ale nie posiadały pieścienia Townenda. Kolejną umową liczbę samolotów R-XIIIF z 25 zwiększono do 50 sztuk. 22 lipca 1935 roku, a do listopada dostarczono 7 maszyn z silnikiem Mors I. Kiedy fabrykę upaństwowiono i zmieniono jej nazwę na Lubelską Wytwórnie Samolotów (LWS), wznowiono produkcję i do 1938 roku wykonano łącznie 58 maszyn o numerach 58.1 - 58.57. Z tej liczby 22 maszyny wyposażono w silniki Wright o mocy 220 KM, a 26 maszyn w Mors I.
                    Samoloty R-XIIIF z silnikiem Mors były samolotami nietypowymi, więc używano ich wyłącznie do szkolenia i treningu w Dęblinie. Pozostawały też w dyspozycji w Centralnej Eskadrze Treningowej przy 1 pułku lotniczym w Warszawie.
                  Łącznie do 1938 roku wyprodukowano 291 samolotów R-XIII w tym 20 maszyn w wersjach morskich. Łącznie 8 maszyn służyło celom cywilnym, a 263 maszyny trafiły do lotnictwa wojskowego. Poza wcześniej wspomnianymi maczynami cywilnymi, rejestracje cywilne otrzymały także 3 maszyny R-XIIID, tj. 56.127 (SP-AMG), 56.145 (SP-ANE), 56.148 (SP-ANG). Ostatnia z wymienionych zachowała obrotnicę k.m.
                Podsumowując wyprodukowano:
  • 1 sztukę R-XIII - samolot prototypowy nr 56.1;
  • 50 sztuk R-XIII A/B - nr seryjne 56.2 - 56.51;
  • 3 sztuki R-XIII bis - nr seryjne 701 0 703; (była też maszyna nieskończona)
  • 48 sztuk R-XIIIC - nr seryjne 56.52 - 56.99;
  • 95 sztuk R-XIIID - nr seryjne 56.102 - 56.196;
  • 10 sztuk R-XIII ter - nr seryjne 703 - 713;
  • 1 sztukę R-XIIIE - eksperymentalny nr seryjny 56.100;
  • 1 sztukę R-XIIIF - prototypowy nr 56.101;
  • 57 R-XIIIF - nr seryjne 58.1 - 58.57;
  • 1 sztukę R-XIIIG z kołami - nr 714;
  • 6 sztuk R-XIIIG hydro  - nr seryjne 715 - 720;


Wersja morska

   Jeszcze w trakcie produkcji maszyn R-XIII Morski Dywizjon Lotniczy wyraził zainteresowanie wersją morską samolotu. MDLot był wyposażony w mocno przestarzały sprzęt, a Dowództwo MW w masowej produkcji R-XIII upatrywało szansę na zmianę tego stanu. Początkowo zainteresowanie dotyczyło samolotu R-XV napędzanego silnikiem Skoda. W czasie międzyresortowej wymiany opinii doszło do zarzucenia tego pomysłu na korzyść właśnie R-XIII, gdyż wówczas realizowane zamówienie mogło się przyczynić do zmniejszenia kosztów zakupu.
     Jesienią 1931 r. przebudowano maszynę prototypową 56.1 na wodnosamolot. Podwozie kołowe zastąpiono płaskodennymi, drewnianymi pływakami oraz po raz pierwszy zamontowano pierścień Townenda (później użyto tej modyfikacji w R-XIIID). Maszyna w zimie 1931/32 testowana była przez MDLot w Pucku. Po pomyślnej ocenie otrzymanej od lotników, samolot otrzymał numer 700 i stanowił prototyp R-XIII  bis hydro.


Samolot 56.1 przebudowany na R-XIII bis hydro.

           Dowództwo Marynarki zamówiło 4 kolejne maszyny R-XIII bis hydro, na podstawie umowy z 9 stycznia 1932 r. Maszyny trafiły do jednostki pod koniec 1932 roku. Maszyny wyposażono w wolanty zamiast drążków sterowych. Miały one także podwozia lądowe, które można było zamontować zamiast drewnianych, płaskodennych pływaków. Maszyny otrzymały numery 701, 702 i 703. Czwarta maszyna typu R-XIII bis hydro dostarczona nie została przebudowana, a załoga MDLot rozebrała ją na części zapasowe.
           W roku 1933 Marynarka Wojenna zamówiła kolejne 10 maszyn (od 704 do 713). Tym razem była to przebudowana wersja R-XIIID. Wyposażono ją w wymienne komplety pływaków metalowych Short, nart i podwozia kołowego, wolanty, obrotnicę KZA. Marynarka otrzymała 5 wymiennych kompletów podwozia. Maszyny te oznaczono jako R-XIII ter/hydro. Samloty przybyły do Pucka do lata 1934 roku, a maszyny R-XIII bis/hydro przekazano do Rzecznej Eskadry Lotniczej w Pińsku. Z powodu pływaków płaskodennych, maszyny te bardziej nadawały się na teren rzeczy niż morski. Używano ich tam do 1937 roku, po czym skasowano.


R-XIII ter o numerze seryjnym 710 z MDLot.


R-XIII ter o numerze 704.


         Na początku 1934 roku KMW zamówiło kolejne 6 maszyn, które dostarczono w 1934 roku. Maszyny oznaczono jako R-XIIIG hydro. Maszyny te zaopatrzono w śmigło metalowe Standard Steel, drążki sterowe i obrotnice SS-32 bis. Napędzany był silnikiem Wright/Skoda 220 KM. Miały pływaki wymienne Short i montowane podwozie kołowe. Poza tym dostarczono do MDLot także jedną maszynę R-XIIID. Samoloty otrzymały numery 714 - 719. Ostatni samolot oddano do użytku w kwietniu 1935 roku. Wytwórnia zgodziła się oddać także maszynę prawdopodobnie oznaczoną numerem seryjnym 720 w zamian za czwartą nieskończoną maszynę R-XIII bis hydro.


Samolot R-XIIIG hydro o numerze 719.

           Łącznie dla Marynarki Wojennej powstało 20 maszyn. Jak już wspomniano jedna z nich, tj. R-XIII bis hydro została rozebrana na części. Pozostałe 3 maszyny R-XIII bis hydro trafiły do Pińska. W 1933 roku dwa uległy wypadkowi  (nr 701 i 702). Po wypadku maszyna 701 dostała ponownie płaskodenne pływaki, ale nie wróciła już do Pińska. Zatonęła w wypadku 23 października 1934 roku w pobliżu m. Piławy. Natomiast samolot 702 w 1933 roku dostosowano do szkolenia bez widoczności z ziemi, tak jak wersję R-XIII t. Wojny doczekał na Wybrzeżu. Wypadkowi uległa też maszyna 711, która rozbiła się w 1936 roku.  



Drobne przebudowy

    Samolot R-XIII był jednym z najbardziej przebudowywanych samolotów II RP. W roku 1934, dostosowując maszyny na potrzeby międzynarodowych zawodów Challenge de Tourisme International, 6 maszyn o numerach 56.34, 56.35, 56.37, 56.41, 56.46 i 56.47, przebudowano do nauki pilotażu bez widoczności ziemi. Oznaczono je jako R-XIII t. Miały podwyższoną przednią część kadłuba i powiększony zbiornik (zasięg do 1200 km). Uczeń siedział głęboko osadzony w kadłubie. Po użyciu go w Dęblinie w przygotowaniach do konkursu, maszyny powróciły do jednostek i były używane np. w eskadrze treningowej 4 Pułku w Toruniu. Na jesieni 1934 r. kolejne dwie maszyny R-XIIIA o numerach 56.10 i 56.22 oraz cztery R-XIIIC o numerach 56.56, 56.57, 56.58 i 56.59 przebudowano do wersji R-XIII t.


Samolot R-XIII t z kabiną pilota osadzoną mocno w kadłubie, przeznaczony do szkolenia w locie ślepym.

           W roku 1932, inż. Rudlicki przebudował prototyp nr 56.1 z wyżej wspomnianej pierwszej wersji morskiej na maszynę z zamontowanym tzw. usterzeniem motylkowym swojego pomysłu. Zaprezentował on maszynę oznaczoną jako R-XIX przedstawicielom Departamentu Aeronautyki na lotnisku mokotowskim. Samolot jednak nie uzyskał aprobaty wojskowej. Usterzenie motylkowe Rudlicki zamontował jednak na polskim samolocie szkoleniowym Hanriot HD-14 (30.83). Samolot spotkał się z międzynarodowym zainteresowaniem, a Wytwórnia Plage & Laśkiewicz postanowiła sama rozwijać tą konstrukcję w samolocie R-XIX.  Samolot R-XIX wzniósł się w powietrze w lecie 1932 roku, pilotowany przez pil. W.Szulczewskiego. Następnie samolot został wysłany z niezapowiedzianą wizytą do IBTL-u, gdzie wywołał pozytywne zaskoczenie. Znajdujący się tam wówczas płk. Kłosowski, poprosił o możliwość wzbicia się w powietrze zaprezentowaną maszyną. Po wykonaniu pokazu swych umiejętności lotniczych, pułkownik wystawił mu entuzjastyczną opinię.


Samolot R-XIX w lecie 1932 roku.  Dobrze widoczne usterzenie motylkowe, które poszerzało kąt ognia k.m. obserwatora.

            Wieść o niezatwierdzonej prezentacji samolotu, który znajdował się w trakcie produkcji oraz rozwijanie konstrukcji odrzuconej przez wojsko rozwścieczyła Departament Aeronautyki. Wytwórnia została ukarana grzywną, a nowatorskie usterzenie samolotu...odpiłowano, a R-XIX wysłano do Wytwórni koleją. To był nieoczekiwany koniec obiecującej konstrukcji, przerwanej przez urzędniczą krótkowzroczność. 
           W roku 1933 przebudowano budowano 5 maszyn R-XIIID przygotowano specjalnie na lot grupy polskich pilotów z płk. pil. Rayskim na czele jako delegacja do Moskwy. Miały zwiększony zbiornik paliwa zwiększające zasięg do 3400 km, szerszym pierścieniem Townenda, owiewkami na kołach, metalowym śmigłem, innym kształtem statecznika pionowego, busolą żyroskopową.
            W roku 1935 dokonano chyba najciekawszej przebudowy. Zespół z PWS zamontował na maszynie R-XIIIB opuszczane usterzeni pionowe, co miało powiększać pole ostrzału obserwatora. Choć uzyskano patenty polskie i zagraniczne to nie montowano go w innych maszynach R-XIII. Projekt użyto za to do samolotu LWS-5 Mewa.



Samoloty R-XIIID. Na I planie samolot o numerze 56.120, a za nim 56.118.


Służba w jednostkach

     Samolot Lublin R-XIII był w latach 1933 - 39 podstawowym samolotem eskadr towarzyszących, później zwanych obserwacyjnymi. Podstawową jednostką był pluton 3 maszyn.
                "Pasikoniki" zaczęły wchodzić na wyposażenie jednostek w 1932 roku, zastępując liczne używane wówczas maszyny, m.in. R-X, Ł-2, PWS-5T2 i Potez XV. Pierwsze 5 sztuk trafiło do Szkoły Pilotażu w Krakowie 9 sierpnia 1930 roku. W latach 1932 - 36 utworzono przy pułkach lotniczych, po 2, 3 plutony łącznikowe. Jesienią 1937 r.  w czasie reorganizacji lotnictwa, plutony łącznikowe połączono w eskadry obserwacyjne składające się z 6 samolotów plus maszyny dowódcy. Do każdego pułku przypisano dwie eskadry.
                Samoloty R-XIII znalazły się też w eskadrach treningowych i szkolnych. Do końca 1938 roku, w samoloty omawianego typu wyposażono wszystkie eskadry obserwacyjne, we wszystkich sześciu pułkach, czyli łącznie 12 eskadr. Tak więc samoloty te znalazły się na wyposażeniu:

- 13 eskadry towarzyszącej w 1 Pułku Lotniczym w Warszawie;
- 16 eskadry towarzyszącej w 1 Pułku Lotniczym w Warszawie;
- 23 eskadry towarzyszącej w 2 Pułku Lotniczym w Krakowie;
- 26 eskadry towarzyszącej w 2 Pułku Lotniczym w Krakowie;
- 33 eskadry towarzyszącej w 3 Pułku Lotniczym w Poznaniu;
- 36 eskadry towarzyszącej w 3 Pułku Lotniczym w Poznaniu;
- 43 eskadry towarzyszącej w 4 Pułku Lotniczym w Toruniu;
- 46 eskadry towarzyszącej w 4 Pułku Lotniczym w Toruniu;
- 53 eskadry towarzyszącej w 5 Pułku Lotniczym w Wilnie;
- 56 eskadry towarzyszącej w 5 Pułku Lotniczym w Wilnie;
- 63 eskadry towarzyszącej w 6 Pułku Lotniczym we Lwowie;
- 66 eskadry towarzyszącej w 6 Pułku Lotniczym we Lwowie;
Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku;



Samoloty R-XIIID.


    Łącznie w 1938 roku posiadano na wyposażeniu lotnictwa wojskowego 225 maszyn R-XIII różnych wersji. Używano ich, choć w momencie wprowadzenia do służby ostatniej maszyny, były one już przestarzałe, jak na warunki światowe. Jednak opóźnienia w budowie LWS-5 Mewa sprawiły, że maszyny musiały wciąż być użytkowane. Z powodu ich ilości i potrzeb lotnictwa nawet produkcja RWD-14 Czapla nie mogła ich całkowicie zastąpić.
       Część maszyn przypisana była do konkretnych dowództw i służyly jako maszyny VIPowskie do przewozu oficerów. W specjalnej eskadrze Sztabu Generalnego znalazły się maszyny R-XIIID w specjalnie luksusowo przebudowanej wersji służące jako maszyny "generalskie". Maszyny typu R-XIIIF ze względu na nietypowość służyły do szkolenia, m.in. w Dęblinie.
        W 1939 roku w służbie pozostawało wciąż 150 maszyn, z czego 50 w linii i 30 w rezerwie i szkoleniach. W lipcu 1939 roku, eskadry towarzyszące przemianowano na eskadry obserwacyjne.

Ocena

    Samoloty rodziny R-XIII były samolotami bardzo udanymi i spełniającymi swoje zadania, do których były zaprojektowane. Samolot miał bardzo krótki start i lądowanie i wybitne właściwości lotne. Warto tu przytoczyć ocenę por. obs. K. Sławińskiego z 46 eskadry 4 Pułku w Toruniu, który napisał o R-XIII:

        "(...) jako samolot towarzyszący dobrze spełniał nałożone na niego zadania, był bardzo dobry w pilotażu i zwrotny, bez specjalnych trudności latało się na nim na małej wysokości. Prosty w obsłudze i konstrukcji znosił dobrze nawet trudne warunki eksploatacji na lotniskach polowych. Jego wadą było słabe uzbrojenie, był z reguły bez szans w walce powietrznej, a także brak radiostacji".


Podejmowanie meldunków z ziemi

    Jak już wspomniano, samolot był samolotem przeznaczonym do współpracy z wojskami lądowymi. Wyposażono go w przechwytywacz meldunków. Urządzenie to służyło do podejmowania rozkazów z ziemi bez straty czasu i paliwa na lądowanie i start. w umówionym miejscu stawiano bramkę, która składała się z dwóch tyczek długości około 3 m, na szczycie których rozciągano linkę z przyczepionym do niej obciążonym woreczkiem z meldunkiem. Samolot lecąc nisko nad ziemią wypuszczał podchwytywacz z kotwiczką i zahaczał o linkę na bramce, a tę obserwator wciągał do kabiny. Było to niebezpieczne zadanie ze względu na słabe wyszkolenie wojsk lądowych we współpracy z lotnikiem. Nagminnym było stawianie bramek w miejscach, gdzie samolot miał trudności z niskim podejściem, np. na skraju lasu.


R-XIIID podczas zrzucania meldunku.

Epizod wrześniowy

  Mobilizację lotnictwa rozpoczęto 23 sierpnia 1939 roku. Eskadry wyposażone w samoloty Lublin R-XIII zostały przydzielone do lotnictwa armijnego oraz pozostały w dyspozycji Wodza Naczelnego, jak następuje:
- 16 eskadra obserwacyjna przydzielona do Brygady Pościgowej w dyspozycji NW;
- 26 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Kraków";
-
36 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Poznań";
-  43 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Pomorze";
-  46 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Pomorze";
-  56 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Karpaty";
-  66 eskadra obserwacyjna przydzielona do Armii "Łódź";
         W czasie Wojny Obronnej 1939 roku, załogi samolotów R-XIII wykonywały  loty zwiadowcze oraz łącznikowe między jedostkami. Były one powolne, jak na ówczesne warunki, a ta cecha wraz ze słabym uzbrojeniem powodowała, że były szalenie narażone na ataki przeciwnika.
            Warto tu przytoczyć wyciąg z "Ogólnych wytycznych użycia lotnictwa". Napisano, tam, że:

    "... Lotnictwo towarzyszące (przy obecnym wyposażeniu) może wykonać tylko rozpoznanie bojowe znad własnych linii, względnie  wykonując krótkie wypady na najbliższe tyły npla i to w okresach dnia, w których działalność lotnictwa myśliwskiego jest najmniejsza..."

    "...Lotnictwo towarzyszące, przy swojej małej szybkości, będzie wrażliwe na działanie czynnych środków przeciwlotniczych. Dla zmniejszenia skutków działania, rozpoznanie przedmiotów położonych na tyłach przeprowadzać przy pomocy krótkich wypadów skierowanych na dany przedmiot rozpoznania..."

        Piloci i obserwatorzy na samolotach R-XIII różnych typów wykonywali swoje zadania z wielkim poświęceniem i tylko dzięki swoim umiejętnościom lotniczym uchronili się od dużej ilości zestrzeleń przez wroga. Poniżej przedstawiamy listę znanych nam strat samolotów Lublin R-XIII.

Nie jest to lista wyczerpująca, a jedynie lista znanych nam strat!
:


16 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIII - wykonała 12 lotów łącznościowych
Lublin R-XIIID - 5.IX. rozbity przy lądowaniu na lotnisku Kołbiel k/Pilawy. Samolot spalony;
Lublin R-XIIID - 13.IX. uszkodzony przy lądowaniu na lotnisku polowym k/Tarnopola;
Lublin R-XIIID - 17.IX spalony z rozkazu dowódcy eskadry na lotnisku Kornice k/Kołomyi;
Lublin R-XIIID - 17.IX spalony z rozkazu dowódcy eskadry na lotnisku Kornice k/Kołomyi;
Lublin R-XIIID - 17.IX spalony z rozkazu dowódcy eskadry na lotnisku Kornice k/Kołomyi;
Lublin R-XIIID - 17.IX spalony z rozkazu dowódcy eskadry na lotnisku Kornice k/Kołomyi;
Lublin R-XIIID - 17.IX spalony z rozkazu dowódcy eskadry na lotnisku Kornice k/Kołomyi;


26 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIII + 3 R-XIIID z uzupełnień z 3.IX z Bazy Nr 2 i 6 oraz jeden 14.IX. Eskadra wykonała 52 zadania bojowe w tym 5 łącznościowych.
Lublin R-XIIID - 1.IX zestrzelony w rejonie m.Strzebiń. Lotnicy ponieśli śmierć;
Lublin R-XIIID - 1.IX samolot zapalił się od ognia opl wroga. Pilot zdołał wylądować, ale rozbił
                            maszynę. Rejon Mikołowa;
Lublin R-XIIID - 1.IX zestrzeleni w nieznanych okolicznościach w rejonie Mikołowa;
Lublin R-XIIID - 2.IX zestrzelony w rejonie na płn - zach. od Częstochowy przez Me-109;
Lublin R-XIIID - 2.IX pocisk własnych oddziałów uszkodził instalacje paliwową;
Lublin R-XIIID - 12.IX rozbity przy lądowaniu na zachód od Przemyśla;
Lublin R-XIIID - 17.IX z powodu awarii uszkodzony przy przymusowym lądowaniu w m.Ottynia;
Lublin R-XIIID - 18.IX spalony z rozkazu dowódcy na lotnisku polowym k/Kut;
Lublin R-XIIID - 18.IX spalony z rozkazu dowódcy na lotnisku polowym k/Kut;
Lublin R-XIIID - 18.IX spalony z rozkazu dowódcy na lotnisku polowym k/Kut;
UWAGA: 1.IX. jedna z maszyn zmuszona do lądowania przez ogień opl, który uszkodził zbiornik paliwa w pobliżu miejscowości Kłobuck. Pilot ciężko ranny trafił do szpitala, obserwator wrócił do jednostki. Maszyna odzyskana przez ppor. pil. Pietrzyka, który naprawił maszynę i odzyskał ją dla jednostki, pomimo ognia nieprzyjaciela.



Samolot R-XIIID rozbity na skraju lasu. Pochodził zapewne z jednej z eskadr obserwacyjnych.  Maszyna w malowaniu maskującym. Niemcy wycięli juz oznaczenia narodowe, które brali na pamiątkę.


36 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIII - wykonała 40 zadań bojowych w tym 5 lotów łącznościowych
Lublin R-XIIID - 3.IX kraksował przy lądowaniu przymusowym po ostrzelaniu przez własny ogień
                           opl. Załoga przeżyła, do jednostki nie powróciła;
Lublin R-XIIID - 6.IX samolot porzucony na lotnisku k/Kłodawy ze względu na postrzelanie
                           ogniem opl nieprzyjaciela;
Lublin R-XIIID - 9.IX zestrzelony przez obronę opl nieprzyjaciela w rejonie Warty
Lublin R-XIIID - 9.IX lądował przymusowo po ataku myśliwców wroga;
Lublin R-XIIID - 17.IX samolot lądował przymusowo w rejonie Brześcia;
Lublin R-XIIID - Zniszczony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - Zniszczony w nieznanych okolicznościach;   
 
             
  
43 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIIID + 3 RWD-XIII? z 46 eskadry - wykonała 55 zadań bojowych w tym 10 lotów łącznościowych
Lublin R-XIIID - 1.IX zestrzelony przez własne oddziały w rejonie Nakła;
Lublin R-XIIID - 5/6.IX rozbity w czasie lądowania w ciemnościach na lotnisku m.Poczałkowo;
Lublin R-XIIID - Utracony w dniach 2 - 5.IX w nieustalonych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - 17.IX samolot zaginął w locie w kierunku Lublina;
Lublin R-XIIID - 17.IX samolot zmuszony do lądowania. Załoga dostała się do niewoli;
Lublin R-XIIID - 17.IX odleciał w celu ewakuacji do Rumunii. Załoga ewakuowana, samolot nie;
Lublin R-XIIID - Zniszczony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - Otrzymany z 46 EO. Zniszczony w nieznanych okolicznoścach.
Lublin R-XIIID - Otrzymany z 46 EO. Zniszczony w nieznanych okolicznościach.
Lublin R-XIIID - Otrzymany z 46 EO. Zniszczony w nieznanych okolicznościach.


Zima 1939/40. Żołnierz niemiecki przy spalonym  R-XIIID z nieznanej jednostki.


46 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIIID - wykonała 46 zadań bojowych w tym 7 lotów łącznościowych
Lublin R-XIIID - 3.IX oddany do 43 EO z powodu dostania się do niewoli części rzutu
                           kołowego.
Lublin R-XIIID - 3.IX oddany do 43 EO z powodu dostania się do niewoli części rzutu
                           kołowego.

Lublin R-XIIID - 3.IX oddany do 43 EO z powodu dostania się do niewoli części rzutu
                           kołowego.

Lublin R-XIIID - Utracony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - 17.IX rozbity podczas lądowania k/Brześcia n/Bugiem. Załoga poległa;
Lublin R-XIIID - 17.IX lądował przymusowo w m. Łosice. Załoga porzuciła go unikając niewoli;
Lublin R-XIIID - 17.IX rozbity pry starcie w skutek wady gaźnika koło Zabuzkowa;


56 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIII + 5 R-XIIID z Bazy nr 6- wykonała 71 lotów
                                           bojowych w tym  2 nad  Słowacją i około 15 lotów łącznościowych;
Lublin R-XIIID - 6.IX samolot zaginął w czasie zadania w okolicach Bochni;
Lublin R-XIIID - 6.IX samolot mocno postrzelany przez polską opl niezdatny do użytku;
Lublin R-XIIID - 10.IX samolot  mocno uszkodzony przez wrogą opl niezdatny do użytku;
Lublin R-XIIID - 16.IX samolot odstawiony do Łucka do naprawy. Pozostał tam; 
Lublin R-XIIID - 16.IX samolot odstawiony do Łucka do naprawy. Pozostał tam; 
Lublin R-XIIID - Utracony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - Utracony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - Utracony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - Utracony w nieznanych okolicznościach;
Lublin R-XIIID - 17.IX ewakuowany do Rumunii;
Lublin R-XIIID - 17.IX ewakuowany do Rumunii;
Lublin R-XIIID - 17.IX ewakuowany do Rumunii;


63 Eskadra obserwacyjna - 1 Lublin R-XIIIC jako uzupełnienie za RWD-14 Czapla.
Lublin R-XIIIC - 7.IX ewakuowany prze personel eskadry z Lublinka. Maszyna zniszczona w
                           nieznanych okolicznościach:


66 Eskadra obserwacyjna - 7 Lublin R-XIIID - wykonała 31 zadań bojowych w tym 7 lotów łącznościowych
Lublin R-XIIID - 2.IX zestrzelony przez ogień opl wroga w okolicach Wielunia;
Lublin R-XIIID - 3.IX samolot lądował przymusowo w wyniku ognia polskiej opl. Spalony w
                           rejonie Warty;
Lublin R-XIIID - 3.IX samolot lądował przymusowo w wyniku ognia polskiej opl. Spalony w
                            pobliżu Rzęsawy;
Lublin R-XIIID - 4.IX wyłamał podwozie przy lądowaniu na lotnisku łękisko k/Łękawy;
Lublin R-XIIID - 5.IX zestrzelony w okolicach Sieradza;
Lublin R-XIIID - 18.IX ewakuowany do Rumunii;
Lublin R-XIIID - 18.IX ewakuowany do Rumunii;


Niemcy przy spalonym R-XIIID nieznanego typu. Samolot zapewnie spalony przez załogę.


Szkoła Pilotażu "Ułęż"- 8 maszyn R-XIII?. Prawdopodobnie wersje F.
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;
Lublin R-XIII? - Los nieznany, możliwe, że zniszczony podczas bombardowania;


Zespół Lotniczy Obrony Warszawy - 2 R-XIIID;
Lublin R-XIIID - 9.IX znaleziony w hangarach w Eskadry Sztabowej. Zestrzelony w okolicach
                          Brześcia przez wrogą opl.
Lublin R-XIIID - 9.IX znaleziony w hangarach w Eskadry Sztabowej. 24.IX opuścił Warszawę, z
                           uwagi na brak paliwa lądował koło Białej Podl.. Załoga dostała się do niewoli.



Morski Dywizjon Lotniczy - Eskadra Bliskiego Rozpoznania -
12 Lublin R-XIII.

Lublin R-XIII bis (702) - zniszczony 8.IX po nalocie przez własną obsługę;
Lublin R-XIII bis (703) - zniszczony 8.IX po nalocie przez własną obsługę;
Lublin R-XIII ter (708) - zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIII ter (710) - zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIII ter (704) - zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIII ter (712 ) - zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIIIG (715)- zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIIIG (717)- zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIIIG (718 na kołach) - 17.IX spadł do morza w czasie lotu do Warszawy. Pilot zginął.
Lublin R-XIIIG (719)- zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIIIG (720)- zniszczony prawdopodobnie 3 lub 8.IX w lub po nalocie;
Lublin R-XIIIG (714) - 7.IX. Wykonywał loty zwiadowcze nad Gdańskiem w celu zlokalizowania pancernika Schlezwig - Holstein. W czasie powrotu ostrzelał on niemiecki wiec propagandowy. Zniszczony po nalocie 8.IX przez obsługę, w wyniku uszkodzeń. 


Lublin R-XIII ter z MDLot.

Lotniczy pluton łącznikowy dowódcy LOW - 1 R-XIIIG hydro (podwozie kołowe)
Lublin R-XIIIG hydro (nr 720 )- 31.VIII przekazany przez MDLot. Zniszczony 17.IX na skutek awarii silnika podczas lotu do Warszawy.


Ewakuacja i służba obca

    Wiadomo, że co najmniej kilkunastu załogom udało się przelecieć do Rumunii. Załogi zostały tam internowane, podczas gdy samoloty wchodziły w skład lotnictwa rumuńskiego. Około 17 maszyn włączono do służby. Brak danych o służbie w Luftwaffe.

Konstrukcja

     Samolot R-XIII był samolotem towarzyszącym, później zwanym łącznikowo - obserwacyjnym, dwumiejscowym, jednosilnikowym w układzie zastrzałowego górnopłata.
   Kadłub o konstrukcji kratownicowej, spawanej z rur stalowych. Kratownica kadłuba o przekroju prostokątnym. Przód kadłuba, kryty blachą duralową, reszta płótnem. Kozioł do mocowania płata na kadłubie oraz wsporniki boczne do mocowania podwozia i zastrzałów były jednolite z kratownicą kadłuba. Łoże silnika spawane z rur stalowych. Zbiornik paliwa o pojemności 200 l (wersja D) nitowany z blachy duralowej znajdował się na przedzie kadłuba za silnikiem. Mógł być odrzucany awaryjnie. Samolot miał sterownice podwójne w obu kabinach. W tylnej kabinie drążek był wyjmowany. Fotele regulowane. Tylna kabina wyposażona w obrotnicę k.m. Montowano w zależności od typu obrotnice KZO, SS-32 bis, TO-7  lub R-2. Niektóre maszyny posiadały aparat fotograficzny do zdjęć pionowych oraz radiostację RKL/D. Pod kadłubem składany podchwytywacz meldunków.
       Podwozie dwukołowe, trójgoleniowe z amortyzatorami olejowo pneumatycznymi. Koła szprychowe, zabezpieczone blachami. Wymiary kół to 550 x 125 mm. Płoza ogonowa amortyzowana linką gumową, samonastawna.
            Płat skrzydła o obrysie eliptycznym, dwudzielny, dwudźwigarowy, drewniany, kryty sklejką do przedniego dźwigara. Profil zmodyfikowany Clark Y. Płat mocowany na kozła na kadłubie. Lotki kryte płótnem.
            Usterzenie o konstrukcji spawanej z rur stalowych, kryte płótnem. Stery z odciążeniem rogowym.
            Napęd stanowił silnik gwiazdowy, chłodzony powietrzem, różny w zależności od wersji.
           Uzbrojenie składało się z pojedynczego k.m. Vickers Klub Lewis kal. 7,7 mm, montowany na obrotnicy z 3 magazynkami bębnowymi po 97 naboi każdy. Dodatkowo samolot posiadał pistolet sygnałowy z zapasem 24 rakiet oraz wyrzutniki bombowe Świąteckiego SW 16 x 10. W wersji wodnej samoloty z zaczepami na małe bomby głębinowe.
            Należy zaznaczyć, że poza niektórymi wskaźnikami elektrycznymi , wszystkie elementy były produkcji polskiej. Montowano np. świece silnikowe Wagnera z Warszawy, przewody paliwowe Vipera, śmigła Szomańskiego, wyrzutniki Świąteckiego.
                     
 

Dwa karabiny na obrotnicy KZA z R-XIII. Większość maszyn posiadała jednak pojedynczy karabin.



Podstawowe dane

Dane R-XIII prot. R-XIII A/B R-XIIIC R-XIIID R-XIII bis hydro R-XIII ter hydro R-XIIIG R-XIIIE R-XIIIF F
Rozpiętość 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m 13,25 m
Długość 8,20 m 8,20 m 8,20 m 8,46 m 9,13 m 9,13 m 9,13 m 8,46 m 8,46 m
Wysokość 2,76 m 2,76 m 2,76 m 2,76 m 3.08 m 3.08 m 3.08 m 2,76 m 2,76 m
Pow. nośna 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2 24, 5 m2
Masa własn. 870 kg 890 kg 910 kg 956 kg 998 kg 1031 kg 1094 kg 1080 kg 1033 kg
Masa całkowita 1300 kg 1290 kg 1305 kg 1330 kg 1400 kg 1425 kg 1425 kg 1510 kg 1545 kg
Prędkość max 185 km/h 177 km/h 180 km/h 185 km/h 170 km/h 175 km/h 175 km/h 215 km/h 215 km/h
Prędkość przel. 165 km/h 155 km/h 160 km/h 165 km/h 150 km/h 155 km/h 155 km/h 190 km/h 180 km/h
Prędkość min. -- -- -- 90 km/h 76 km/h 78 km/h -- -- --
Prędk. wznosz. 4,3 m/s 3,5 m/s 3,5 m/s 4,2 m/s 3,3 m/s 3,2 m/s 3,2 m/s -- --
Pułap 4120 m 4100 m 4100 m 4450 m 3900 m 3800 m 3800 m -- --
Zasięg 600 km 600 km 600 km 600 km 450 km 450 km 450 km -- --


Źródła

Mała kronika polskiego lotnictwa wojskowego" M.Borkowski, C.Krzemieński
"Polskie Eskadry w Wojnie Obronnej 1939" J.Pawlak
"Polskie Skrzydła" A. Glass
"Broń Wojska Polskiego 1939 - 1945. Lotnictwo.Marynarka Wojenna" A. Zasieczny, Warszawa 2006
"Uzbrojenie lotnictwa polskiego 1918-1939" A.Popiel
"Samoloty wojskowe w Polsce 1924-1939" Morgała 
"Aircraft Profile: Lublin R.XIII Variants (231)" J. Cynk
"TBiU Samolot towarzyszący Lublin R-XIII" W. Bączkowski
www.odkrywca.pl


/SZCZEPAN/