Balon zaporowy WBS wz.39
(WBS 39)
Balon WBS-39 w 1939 roku w Legionowie.
Niewiele
udało się odnaleźć na temat tej konstrukcji. Otóż już w połowie lat
trzydziestych dwa podstawowe rodzaje balonów szły w zupełnie różnych
kierunkach. Balony obserwacyjne były już przestarzałą konstrukcją zarówno w
budowie, jak i koncepcji. Większość prób modernizacji wynikało z inicjatywy
samej kadry usiłującej ocalić swoje jednostki. Balony zaporowe miały się
inaczej. Wraz ze wzrostem roli lotnictwa bombowego wzrastała też rola wszelkich
stacjonarnych środków przeciwlotniczych, w tym balonów zaporowych. Ich
modyfikacje nie wynikały z prób ocalenia, ale chęci jeszcze lepszego ich
wykorzystania.
Balony zaporowe "N" i "NN" w połowie lat trzydziestych nie
spełniały jednak technicznie stawianych przed nimi zadań. Były tak dlatego, że
przy wietrze 12 m/s tandem N-NN odchylał się nawet o około 45o.
Zmniejszało to pułap operacyjny do 800 m, czyli z 3800 m do 3000.
Pojawiło się kilka propozycji, z których najlepszymi projektami okazały się
balony WBS-PN oraz WBS-ZB. Oba te projekty uznano za
interesujące. Połączono ich zalety. Z balonu PN zastosowano powłokę i kształt
poszycia. Z balonu ZB wykorzystano unikalny projekt stateczników stałych.
Dotychczas stateczniki były pompowane jako integralna część balonu, choć stanowiąca
oddzielną komorę powietrzną. Stateczniki projektu inż. Z.Burzyńskiego
pozwalały natomiast na lepszą sterowność balonu.
Grupa projektowa powołana w Wytwórni Balonów i Spadochronów w Legionowie połączyła
te dwa projekty na początku 1939 roku, tworząc bardzo udaną konstrukcję
balonu zaporowego wz.39. Po zaakceptowaniu projektu przez MSWojsk. WBS
rozpoczął produkcję serii próbnej. Nie udało się ustalić kiedy ją ukończono,
ale wiadomo, że było to jeszcze przed wybuchem wojny. I zamówienie wojskowe
obejmowało 50 sztuk, co należy ocenić jako duże zamówienie wynikające
zapewne z dużej dozy zaufania do nowej konstrukcji. Liczba 50 sztuk pozwoliłaby
na wystawienie 25 posterunków, czyli 25 tandemów w systemie: "dolny",
"górny".
Pewną informację co do ich produkcji znajdujemy w
ocenie stanu przygotowania obrony przeciwlotniczej do wojny zawartej w meldunku
Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych gen. bryg. dr J. Zająca z 15 czerwca 1939
roku, który stwierdza, "Sprzęt przestarzały: liny cienkie (nie wytrzymują
wiatru powyżej 10-12 m/s), powłoki stare, nieszczelne. Balony nowego typu w
produkcji". Nie ma wątpliwości, że chodzi o WBS wz.39.
Po wrześniu 1939
Po wrześniu 1939
roku, gdy do Anglii dotarli pracownicy WBS oraz żołnierze z batalionów
balonowych, kontynuowano prace nad ulepszonym balonem zaporowym. Część
projektantów podjęła prace na Wydziale Studiów Technicznych, gdzie
ppłk.S.Mazurek podjął się kierownictwa Referatu Balonów i Spadochronów. Razem z
inż. Józefem Paczosą w Doświadczalnych Zakładach Balonowych (Baloon
Development Establishment) w Cardington opracowali balon zaporowy PNB -
Polish Naval Balloon. Powstał on w oparciu o odtworzony przez Paczosę
projekt balonu wz.39 i był jego dokładną kopią. W 1942 roku zbudowano 2
prototypy. Typ I, nazwany PNB-I miał pojemność 200 m3.
Typ II, oznaczony jako PNB-II miał pojemność 900 m3.
Balony PNB były wykonane przez polskich rzemieślników pod nadzorem chor.
Czesława Nowackiego. Doświadczenia i próby w locie wykonano w 1943 roku.
Mimo, iż były pomyślne brytyjskie dowództwo zaniechało dalszych prób.
Okoliczności nie są jednak jasne. Według wspomnień powód tego był prozaiczny.
Inż. Mazurek postawić miał podobno warunek, ze balon PNB powinien być przyjęty
do eksploatacji jako balon konstrukcji polskich inżynierów Paczosy i Mazurka.
Brytyjczykom się to nie spodobało i zarzucono projekt. Zachowanie dla
Brytyjczyków typowe wobec obcych narodów w II wojnie światowej.
Konstrukcja
Balon miał też nieco większą objętość niż dotychczas używane N i NN. Posiadał pas rozszerzalny, olinowanie uwięzi i 3 stateczniki sztywne składane, wykonane z rur duralowych obciągniętych płótnem. Spełniał funkcję tandemu.Podstawowe dane
Pojemność: ???
Źródła
"Wojska balonowe Legionowo 1897 - 1939" J.
Szczepański
"1 Batalion Balonowy" Z. Kozak, Z.Moszumański, J.Szczapański


