Radiostacja polowa E-10
(Emetteur 10)
Radiostacja dywizyjna E-10 na dwukółkach. Po prawej agregat prądotwórczy ręczny.
Powstanie
Radiostacja
polowa E-10 to francuska radiostacja lampowa. Oznacza to radiostację o drganiach
niegasnących. Ogólnie mówiąc radiowa stacja nadawcza składa się z dołączonego
do anteny generatora wielkiej częstotliwości (wytwarzającego niegasnące drgania
o stałej amplitudzie) oraz połączonego z nim urządzenia elektroakustycznego
(np. mikrofonu, magnetofonu itp.), którego drgania elektryczne o częstotliwości
i amplitudzie odpowiadającej fali dźwiękowej nakładają się drgania generatora
zmieniając odpowiednio amplitudę fali nośnej, a sam proces nosi nazwę modulacji
amplitudowej. Po odpowiednim wzmocnieniu sygnał zostaje wypromieniowany przez
antenę, gdzie jako wzajemnie indukujące się zmiany pola elektrycznego i
magnetycznego rozchodzi się w przestrzeni we wszystkich kierunkach docierając
do odbiorników radiowych.
Wraz z wynalezieniem radiostacji lampowych na początku XX
wieku, wprowadzono do armii radiostacje wykorzystujące nową technologię. We
Francji, na szczeblu dywizji , a z czasem w brygadach i pułkach wprowadzono w
miejsce radiostacji iskrowych nowe stacje oznaczone jako
"E-10". Ich zasięg wynosił 40 km. Mogła nadawać zarówno dźwięk,
jak i sygnał Morse'a oraz oba te sygnały odbierać.
Dystrybucją sprzętu zajmowały się składy sprzętu
radiotelegraficznego centralne i armijne. Przyjęto też podział zakresu fal dla
radiostacji E-10, który wynosił od 600 do 1000 m. Podobnie przyjęto dla
radiostacji typu E-3 (opisano oddzielnie), na tym samym szczeblu. W armii
francuskiej w 1918 roku do każdej dywizji przydzielony był jeden pluton
radiotelegraficzny lekki. Radiostacje E-10 "ter" wykorzystano
także w czołach FT 17 w czasie I wojny światowej.

Stawianie masztu anteny stacji E-10. Po prawej wózek na którym przewożono antenę.
W Polsce
Radiostacje
E-10 przybyły do Polski wraz z Armią Hallera z Francji. Przywiozła ona
ze sobą 50 sztuk
radiostacji lampowych tego typu (7 szt. w 1 Dywizji
Strzelców, 3 szt. w 2 Dywizji Strzelców i 40 szt. w 4
Dywizji Strzelców). W czasie wojny
polsko-bolszewickiej radiostacje te stanowiły ponad 40% radiostacji
polowych
przydzielonych grupom operacyjnym lub działającym samodzielnie
dywizjom
piechoty lub brygadom kawalerii.
E-10 były umieszczone na dwukółkach i przystosowane do trakcji konnej. Każdy
pluton radiotelegraficzny (radiostacja polowa) wyposażony był we własny tabor
konny zapewniający samodzielność gospodarczą i możliwość przemieszczania się.
Składał się on według etatu (niezależnie od typu radiostacji), z 9 wózków
(antena, agregat prądotwórczy, namiot, sprzęt saperski, maskujacy, gospodarczy,
itd.), 18 koni taborowych i 2 wierzchowe.
Agregat prądotwórczy był II typów. Wykorzystywano zarówno agregat ręczny,
napędzany siłą mięśni jak i agregat spalinowy.
Radiostacje typu E-10 najprawdopodobniej wycofano z użycia w Wojsku Polskim
wraz z wprowadzeniem radiostacji RKD na szczeblu dywizji w 1924 roku.

Żołnierze łączności przy radiostacji E-10.
Podstawowe dane
Zakres fal: 600 - 1000 m
Wysokość anteny: ???
Masa: ???
Źródła
- "Zanim złamano Enigmę. Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918-1920" G.Nowik - zdjęcia
/PATHE/


